Strona 1 z 1

[D] Klątwa

PostNapisane: 19 lis 2015, o 12:53
przez temperance
Tytuł: Klątwa
Pairing: Drarry
Gatunek: double drabble (droubble)
Rating: PG
Liczba słów: Razem z tytułem i słowem "koniec" - 200 ;)

Skurczył mi się czas, a wraz z nim i wena na formy długie, chociaż ilość pomysłów wcale sie nie kurczy... Więc to chyba pora na pisanie drobiazgów :oczy: Dedykowane casandrze.mc, mojej współlokatorce, która dsielnie próbuje mnie namówić do skończenia Okoliczności (nie)sprzyjających :P



KLĄTWA


- On... Ty... To musi być jakas klątwa! O, właśnie! Harry oberwał zaklęciem, i to dlatego to wszystko, chłopcy, Malfoy i w ogóle... Tak! - wykrzyknął Ron, kiedy w jego głowie wszystkie elementy układanki w końcu odnalazły swoje miejsca.
- Nie bądź dupkiem, Ron - ofuknęła go Hermiona - To nie jest żadna klątwa! Nikt go nie zaczarował, co najwyżej zaUROCZYŁ, a...
- Nie, Hermiono, jestem przekonany, że to jednak jest klątwa - wtrącił Harry, uśmiechając się znacząco do zdziwionej przyjaciółki.
- O! Widzisz, on sam mówi, że to była klątwa! Więc na pewno...
Ron przygryzł wargę, a na jego twarzy pojawił się wyraz konsternacji. Widać było, że myślenie przychodzi mu z trudem.
- Ale Ty nie powinieneś mówić, że to klątwa - oznajmił Potterowi po chwili, marszcząc brwi.
- Nie? - Harry uśmiechnął się jeszcze szerzej, a razem z nim uśmiechnęła się Hermiona, gdy tylko zrozumiała intencje przyjaciela.
- Nie. Powinieneś upierać się, że nikt cię nie zaczarował i robić wszystko, żebyśmy Ci uwierzyli - poinstruował go cierpliwie rudzielec.
- Aha.
- A więc to nie klątwa! - oznajmił Ron, dumnie wypinając pierś.
Weasley poczuł się, jakby rozwiązał jakąś wielką zagadkę. Nagle jego uśmiech zgasł.
- O, cholera.

KONIEC

PostNapisane: 19 lis 2015, o 20:34
przez Lucifar
Hmm... błyskotliwość Rona powalała mnie zawsze i wszędzie :D
Ot, taki drabelek na poprawę humoru wnoszący mało, bo miałam jednak chęć na malutkie Drarry (które poniekąd zawitało ale nie w takiej formie jakby chciałam :<), a z drugiej strony pocieszny.
Cicho tutaj ostatnio, więc cieszę się już nawet z najkrótszego tekstu, zawsze to coś :)

PostNapisane: 1 gru 2015, o 14:06
przez casandra.mc
Och. Och. Ooooch.
No to jest cudne małe cudeńko. :)

Skończysz to. Dopilnuję tego ;)



Proszę o rozwinięcie komentarza przynajmniej o jedno zdanie odnoszące się do treści opowiadania.

lilyan

PostNapisane: 2 gru 2015, o 15:23
przez Kasia
Tak na początek napiszę, że przy tak krótkiej formie jaką jest drabble, naprawdę trzeba dopilnować kwestii technicznych, ponieważ nawet jedno niedociągnięcie bardzo się rzuca w oczy. Tutaj brakuje spacji po jednym z myślników oraz "Cię" w dialogach nie powinno być pisane dużą literą. Literówka "Hermina" po której brakuje kropki. Do tego jeden zbędny przecinek. Innymi słowy, tekst powinien był trafić do bety przed publikacją.

A sam tekst jest uroczy. Bardzo klasycznie fanoniczny Ron, który nie chce uwierzyć, że Harry może zakochać się w Draco. W sumie nic odkrywczego ani nowego, widziałam ten motyw w całej masie tekstów. Ale i tak wywołuje uśmiech, może głównie przez to, jak ładnie Potter przechytrzył Rona. Idealne na poprawienie humoru, ale z pewnością nie zapamiętam tekstu na dłużej.

PostNapisane: 3 lut 2019, o 00:58
przez @si@
Cudny tekścik. Podoba mi się ten "ronowy" Ron. Jestem pewna, że zareagowałby dokładnie w opisany sposób. A Harry jest tutaj taki ślizgoński- podoba mi się. I Hermiona, która jest po prostu Hermioną. Przyjemny tekst ze złotą trójcą w rolach głównych.