Szukam Drarry

Czyli Wasze pytania, pomysły i uwagi.

Postprzez miss.malfoy » 12 mar 2015, o 03:11

Jestem zielona tutaj wiec pytam,czy tez szukam badz tez prosze o pomoc ;>

NA POCZĄTEK:
Możecie napisać ulubione opowiadania w których "zupełnie przypadkowo" Harry i Draco zaczynają się(na początku of course) przyjaźnić a za tym idzie spotykanie się ze swoimi paczkami przyjaciół... w bibliotece...najbardziej mi zależy na opowiadaniach gdzie Draco(Razem z Zabinim i Parkinson) oraz Harry(Hermiona i Ronald oczywscie) spotykaja sie w bibliotece i rozkminiaja..Niedawno czytałam opowiadanie z takim wątkiem ale skleroza nie boli. :sciana: Może znajde w waszych propozycjach akurat te,które potrzebuje.

A jeszcze drugie jak Draco sie pokłócił z Harrym i biedny Potti przyszedł pod dorm Slytherinu i akurat otworzyła mu Pansy która na początku go zjechała jak psa a później wpuściła do środka.Chyba sie domyślacie co było potem :oops: :devil:
miss.malfoy Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 7
Dołączył(a): 11 mar 2015, o 22:37

Postprzez oczarowana » 18 mar 2015, o 23:07

Szukam dwóch fanfiction:
1) Harry odnalazł Draco, który po wojnie leżał w śpiączce w szpitalu i później ma amnezję. Żyją w jakimś domu na wsi pod przybranymi imionami i bohaterami są również mugole, których syn się powiesił. Myślą, że Draco i Harry byli na wojnie w Iraku.
2) Oprócz Harry'ego i Draco są bohaterowie nie książkowi. Jedyne co z tego pamiętam to to, że kiedyś ktoś opisał to fanfiction jako "z najlepszą sceną obciągania", bo ktoś tłumaczy drugiej osobie jak obciągać komuś i nie są sami, działo się to na kanapie w salonie.
oczarowana Offline


 
Posty: 2
Dołączył(a): 2 mar 2015, o 15:31

Postprzez Izzie » 18 mar 2015, o 23:11

oczarowana, numer jeden to: W słowach kłamców, w głupców snach.
Perfect combinations are rare in an imperfect world.
ObrazekObrazekObrazek
Sometimes there are things you wouldn't think would be a good combination that turn out to be the perfect combination.

Obrazek
Izzie Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 275
Dołączył(a): 1 lis 2014, o 03:18

Postprzez Aevenien » 19 mar 2015, o 00:17

Ja bym powiedziała, że numer dwa to Zagubione serce?
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez SzmaragDrac » 19 mar 2015, o 22:17

A sequel "Zagubionego serca" to "Pogrążeni w szarości", jakby ktoś pytał :D
Zaglądam tu rzadko, częściej można mnie złapać na Forum Mirriel pod tym samym nickiem.
Moje ao3.
SzmaragDrac Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 723
Dołączył(a): 26 mar 2014, o 16:10

Postprzez miss.malfoy » 30 mar 2015, o 16:52

HELP MI
Mam zapisane jakieś 200 tytułów jak nie więcej..i tyle tego czytam,że już się zgubiłam i zapomniałam tytuł Drarry,które czytałam chyba z tydzień temu?Więc działo się to za czasów gdy Draco i Harry byli jeszcze uczniami Hogwartu.Voldzio nadal żył ale chyba był osłabiony(skleroza nie boli a szkoda) i Harry postanowił,że sam wyruszy na dalsze poszukiwania horkruksów.Malfoy nie chciał go puścić samego i postanowił,że wyrusza razem z nim lecz Potti kazał mu zostać i skończyć szkołę(Hermione i Rona również do tego przekonał) więc powiedział tam Draco,że będzie na niego czekał pod szkołą w dzień ukończenia.Oczywiście nie czekał,Draco załamany po szkole zamieszkał gdzieś w dzielnicy Londynu i ostatnim wątkiem było jak Draco stał na tarasie(albo przed domem na schodach?skleroza znowu daje znać he) i zobaczył motor i on takie WTF a pozniej patrzy a to Harry.Potter mu wytłumaczył,że miał wrócić wcześniej na zakończenie ale jeszcze się bał(nie pamietam czego hahaa jestem tragiczna) i się oczywiście skończyło HAPPY ENDEM <3
miss.malfoy Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 7
Dołączył(a): 11 mar 2015, o 22:37

Postprzez Nefin » 30 mar 2015, o 17:14

Blemish miało taką końcówkę;p
Nefin Offline


 
Posty: 64
Dołączył(a): 6 wrz 2014, o 15:20

Postprzez miss.malfoy » 30 mar 2015, o 17:45

Kurde rzeczywiscie jaki ze mnie głupek już sprawdzałam to opowiadanie 2 razy bo miałam wrażenie,że to to ale nie przeczytałam wtedy 48 rozdziału tylko 47 bo myślałam,że to ten jest ostatni.....ach nie ważne. Dziękuję wybawicielko ;d
miss.malfoy Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 7
Dołączył(a): 11 mar 2015, o 22:37

Postprzez Nefin » 30 mar 2015, o 17:48

Wybawicielu* ;d

Teraz ja mam pytanie ;D Szukam ff, w którym Voldemort był 'tym dobrym', a Dumbledore tym złym. Harry dostał zaproszenie od Toma i spędził u niego połowę wakacji ucząc się różnych rzeczy. Pamiętam, że Severus był jego ojcem chrzestnym ;o Kojarzy ktoś?
Nefin Offline


 
Posty: 64
Dołączył(a): 6 wrz 2014, o 15:20

Postprzez miss.malfoy » 30 mar 2015, o 17:58

O przepraszam :D

Moze 'Gorycz klamstw'?
miss.malfoy Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 7
Dołączył(a): 11 mar 2015, o 22:37

Postprzez Nefin » 30 mar 2015, o 18:06

Taaak, dziękuję! :D
Nefin Offline


 
Posty: 64
Dołączył(a): 6 wrz 2014, o 15:20

Postprzez Nefin » 30 mar 2015, o 21:15

lilyan, raczej tak:D Z początku denerwowało mnie, że w tym ff jest wszystko na opak. Przyzwyczaiłem się do w miarę dobrego Dropsa i złego Voldemorta, a tam jest inaczej ;D RON ma tam 'przygodę' z FACETEM <umarłem>, ale bez większych spoilerów co by nie zepsuć przyjemności z czytania XD
Nefin Offline


 
Posty: 64
Dołączył(a): 6 wrz 2014, o 15:20

Postprzez miss.malfoy » 31 mar 2015, o 16:55

Znowu ja :D Co to za opowiadanie w którym Potti z blondaskiem nie chodzą na lekcje tylko spędzają czas na błoniach albo grają sobie mecze Quiddicha i te ich mecze stają się tak popularne,że uczniowie za każdym razem obserwują ich przez okna i zakładają się kto wygra :D
miss.malfoy Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 7
Dołączył(a): 11 mar 2015, o 22:37

Postprzez Nefin » 31 mar 2015, o 17:26

Na myśl przychodzą mi Związani, ale głowy sobie uciąć nie dam.
Nefin Offline


 
Posty: 64
Dołączył(a): 6 wrz 2014, o 15:20

Postprzez comawhite » 12 kwi 2015, o 19:46

Cóż, niewiele z niego pamiętam, ale szukam go namiętnie, bo to pierwsze(i jak na razie jedyne:D) drarry, na którym się popłakałam. :)
Opowiadanie było dosyć długie, chłopcy byli w szóstej lub siódmej klasie. Pamiętam, że często mieli pojedynki, i w jednej ze scen(już pod koniec) Draco odpuścił pojedynek, czy coś w ten deseń. Ponoć było to oznaką miłości i szacunku. Naprawdę pamięć mi szwankuje, ale byłabym wdzięczna jakby ktoś skojarzył i znał tytuł.

Wątek przeniesiony. lilyan
comawhite Offline


 
Posty: 3
Dołączył(a): 12 kwi 2015, o 19:20

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kto pyta, nie błądzi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość