Feta walętynkowa

kto się pisze?

Weźmiesz udział w fecie walętynkowej?

Ankieta wygasła 16 sty 2011, o 00:40

Jasne, że tak!
1
8%
Tak.
0
Brak głosów
Nie.
3
25%
Nie wiem jeszcze.
3
25%
Chcę, żeby feta zaczynała się 14 lutego.
1
8%
Chcę, żeby feta kończyła się 14 lutego.
4
33%
 
Liczba głosów : 12

Postprzez Ka » 13 sty 2011, o 18:04

...Myślałam, że na Walentynki piszemy Mnóstwo sposobów, żeby zabić Ginny? *niewinnie*
"I don't approve of this," Arthur declares. "Who are these people and why are they writing haikus about my ankles?"

(It's only time.)
Ka Offline

Avatar użytkownika
Order Złotej Kałamarnicy
 
Posty: 1331
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 16:49

Postprzez daimon » 14 sty 2011, o 00:10

Heheheh, 1001 albo i więcej, prwada, Ka? Choć prawdopodobnie feta właśnie do tego ma się sprowadzać. A na jakiej podstawie obliczyłaś, Aev, moją prędkość pisania?! :shock: I podtrzymuję moje wstrzymanie się od głosu !!!
[Emmet,Micky&Ben watching Brian&Justin dancing]
Em:Am I seeing,what I think I'm seeing?
Ben:Yes you are seeing it.It's the most historic reunification since Germany.
Em:What happened to the fiddler?
Micky:He fell off the roof!
daimon Offline

Avatar użytkownika
Sunshine
 
Posty: 1162
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 17:35
Lokalizacja: Miasto Smoka

Postprzez Aevenien » 14 sty 2011, o 00:24

To bardziej nadaje się na konkurs, a miała być feta, chyba, że ma być konkurs?
Dai, mam swoje sposoby :D
Akame, mi to nie przeszkadza, ale wtedy już się nie wywiniesz od pisania :D
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Offline

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Miss Black » 14 sty 2011, o 01:10

Dobra, to ja jako czytająca, też się wypowiem. Jestem za tym, by, tak dla odmiany, głównym bohaterem była historia, nie tylko zwichrowany humor (choć mi on w naszym wydaniu bardzo odpowiada). Nie obrażę się też za motyw przewodni "po trupach do celu", bo można go wpleść w coś nieco poważniejszego. Oczywiście z uwzględnieniem, że między słaniającymi się trupami, znajdzie się jeden dosłowny w postaci Ginny. Jej uśmiercanie byłoby cudownym motywem spinającym nasze wszystkie fety. Mogłoby też być nieco angstowo, ale w takim wydaniu jak w "Drodze do domu" - bez przesady i gdzieś tam przetkane humorem. O, i mogłoby to wszystko być spowite jakąś tajemnicą z przeszłości (bo akcja dzieje się długo po Hogwarcie), która wyjaśnia się w trakcie ratowania któregoś z nich (jak w "Otoczonych szarością"). I żeby Ron nie był totalnym bałwanem, jak to zwykle bywa. I żeby była Pansy i Narcyza, ale już Lucjusza możemy wycałować, na przykład. Dobra, zagalopowałam się. Ale coś w tym klimacie byłoby fajne.
CALM YOUR MIND MY FRIENDS AND DON'T BE AFRAID TO DREAM A LITTLE BIGGER!
Miss Black Offline

Avatar użytkownika
Pack Mom
 
Posty: 2722
Dołączył(a): 2 lis 2010, o 19:54
Lokalizacja: Pigfarts

Poprzednia strona

Powrót do Moderatornia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość