[NZ] Otchłań (18/30)

angst, przygodowe, psychologiczne, tajemnica, alternatywa VII tomu

Teksty porzucone.

Postprzez Zorda » 5 lis 2015, o 17:35

Pierwsza!
Edit:
W końcu zabrałam się za napisanie komentarza.
Rozdział bardzo mnie zaciekawił. W mojej głowie pojawiło się tysiące pytań, ale jedno nie daje mi spokoju: Co się stało z matką Malfoya? Tak od początku do końca, co przeszła, co się z nią dzieje i oczywiście wyjaśnić ten wątek z Regulusem Blackiem.
Dopiero w tym rozdziale zorientowałam się, że dziewczyna ma na imię Viorica, a nie Victoria tak jak przez cały ten czas sądziłam. Kiedy się zorientowałam, że jest tam napisane Viorica to chciałam zaznaczyć miejsce, żebyś mogła poprawić literówkę...Tak, brawo dla mnie za umiejętność czytania. :lol2:
Tak czy siak odniosłam wrażenie, że Viorica się zmieniła. Nie wiem czy na lepsze czy gorsze. Zaszła w niej zmiana, stosunek do Draco i do świata. Zakładam, że to z wdzięczności za ocalenie życia, ale kto ją tam wie, jest dzika. :P
Jest trochę mniej podstępna, bardziej otwarta, nie, to złe określenie- jest mniej zamknięta w sobie.
Szkoda, że wyruszyli w podróż, bo będzie mało relacji Harrego i Draco :C no co każda z nas tutaj czeka.
Zawiodłam się. Nie na opowiadaniu, ale na moim zaufaniu do ludzi. Oczywiście do ostatniej chwili miałam nadzieję, że Viorica i Draco uratują tych mugoli, ale przecież zdążyłam poznać trochę ich oboje i nadziei mieć nie powinnam...
Czekam na kolejną część (z większą ilością Harrego, chociaż wątpię by pojawił się w następnej części, ale nadzieja matką głupich), życzę dużo weny i jak najmniej problemów.
Buźki :seksi:
Ostatnio edytowano 8 lis 2015, o 14:04 przez Zorda, łącznie edytowano 1 raz
Miłość to miłość, jest niesamowita, byle bez nadmiaru słodyczy.
Zorda Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 9
Dołączył(a): 7 gru 2014, o 00:39

Postprzez Ana » 7 sty 2016, o 14:16

Jej kolejny rozdział :)

Po pierwsze W KOŃCU się pocałowali, a myślałam już, że będę się tylko na siebie gapić do końca ff :P i oczywiście musieli się jeszcze pobić w międzyczasie bo nie były to Harry i Daco ;) Dlatego ich tak kocham, gdy się całują i mówią, że się nienawidzą :3

Uwielbiam dobrze napisane, oryginalne teksty, ale tak długo mnie tu nie było że trochę gubię się w akcji, chyba będę musiała zrobić sobie maraton powtórki tekstu od początku. Śmierć Severusa mnie zasmuciła strasznie, bo to jedna z moich ulubionych postaci, ale mówi się trudno i rusza dalej. A Viorica znowu zniknęła i pewnie pojawi się w najmniej odpowiednim momencie.

W każdym razie, mam nadzieję, że następny rozdział pojawi się szybko :) dużo weny i czasu w nowym roku ;)
Ana Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 13
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 22:40

Postprzez Elisheva » 10 sty 2016, o 20:02

Bardzo dziękuję za kolejny rozdział.

Malfoy powrócił do Pottera! Czekałam na to. Wątek wyjazdu z Vioricą również był interesujący, ciekawa jestem, co dalej wymyślisz z tą tarczą, czy Draco odnajdzie matkę (stawiam, że tak, więc pytanie brzmi raczej: GDZIE ją odnajdzie). Cała przeszłość dziewczyny, opowieść o rodzinie, o magii tarczy przyciągnęła moją uwagę i mam nadzieję, że jakoś połączysz to wszystko w całość z Potterem, zajęciem zamku itd.
Bardzo ładne są niektóre opisy; jedynie mogłabyś je nieco rozbudować, wiem, że masz do tego talent. Na pewno przy każdej okazji byłabyś w stanie zainteresować nas jakimiś przemyśleniami Draco, jakimiś jego obserwacjami, które wyrażałby w myślach. Niech komentuje to, co widzi - to naprawdę ubarwi cały tekst.

Wybacz, że nie wyrażę dłuższej opinii. Zostawiam ślad. Wspieram cię gorąco i wyglądam za nowym rozdziałem, który będzie już z pewnością tym, na co czekałam - ukrywaniem się chłopców ze swoim nowym... sekretem, zapewne spotkania Zakonu, konspira, odbijanie Hogwartu.. Bardzo jestem ciekawa, co będzie dalej!

Wspieram
Kuro
Obrazek
Elisheva Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 497
Dołączył(a): 10 lut 2012, o 11:34

Poprzednia strona

Powrót do Lochy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości