Bond (Związani)

Dyskusje o opowiadaniach wszelakich

Postprzez Liberi » 23 lis 2010, o 21:33

.
Ostatnio edytowano 4 gru 2011, o 10:45 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Aevenien » 23 lis 2010, o 21:46

Ja też najbardziej kocham Harry'ego za Draco. I te sceny erotyczne, na pamięć znam!
I starsznie lubiętakich ślizgonów jak tam są i Pansy. I nawet Blaise'a.

No wiesz! Nie pamięta i mówi, że wady są :P
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Offline

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Liberi » 23 lis 2010, o 21:48

.
Ostatnio edytowano 4 gru 2011, o 10:45 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Aevenien » 23 lis 2010, o 21:52

A, to coś mi się pomyliło. No to jak dla mnie nie ma wad XD
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Offline

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez diesirae » 15 paź 2012, o 19:21

Może zacznę od tego że Bond to pierwszy fik Drarry jaki przeczytałam, i właśnie dzięki niemu drarry tak bardzo mi się spodobało ( ogólnie przepadam bardziej za tymi fikami dziejącymi się w czasach szkolnych ). To mój ulubiony Draco i ulubiony Harry, może to też kwestia jakiegoś sentymentu :) Moja ulubiona scena, to ta na lekcji eliksirów, jakoś na samym początku, moim zdaniem jest napisana genialnie i jakoś najbardziej mnie poruszyła. A co do wad ( nie mam pojęcia co napisała Liberi ale wnioskuje z kontekstu) uważam że zakończenie jest zbyt cukierkowe, nie potrafię wyobrazić sobie innego jednak to nie za bardzo mnie satysfakcjonuje :). Jednak mimo wszystko Bond jest nadal na szczycie mojej listy i sądzę że tak jeszcze pozostanie, chociaż jeszcze dużo "hitów" przede mną.
"I'm, er, Harry Potter. And my intellect hasn't really progressed from the age of twelve. I really like, um, Quidditch, and also, evil is bad. Hermione's really more into the brainy stuff. Thank you for your time."
Obrazek

"- It's complicated
- I love complicated"

diesirae Offline

Avatar użytkownika
Mistrzyni Zlotów
 
Posty: 996
Dołączył(a): 12 paź 2012, o 19:11
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Skidayo » 25 cze 2013, o 22:00

Bond to pierwsze drarry, jakie czytałam i całkowicie się w nim zakochałam. Przeczytałam w dwa dni, nie mogąc się oderwać i potem chodziłam jakiś tydzień smutna, bo się skończyło i nie wiedziałam, co ze sobą zrobić z tego powodu. Więc sięgnęłam po kolejne drarry. I kolejne. Im więcej czytam, tym bardziej się uzależniam ;) Ale wracając do samego Bonda...
Ten fik bardzo chwycił mnie za serce. Więź pomiędzy Draco i Harry'm jest tutaj taka cudowna, niesamowita, prawdziwa. Z początkowej nienawiści do prawdziwej miłości, powoli, bez pośpiechu poznawali się, coraz bardziej się w sobie zakochując. No czy może być coś piękniejszego?
Sceny erotyczne są naprawdę dobrze napisane, szczególnie te, w których czuć ich przywiązanie, tęsknotę, kiedy dowiedzieli się o tym, że więź ma zostać zerwana...
I tak jak Aevenien - uwielbiam Ślizgonów tam przedstawionych. Pansy jest cudowną przyjaciółką, zasługuje na medal ;) Nawet Blaise nie jest jakiś okropny.
Nie potrafię wskazać ulubionej sceny, bo właściwie cały tekst kocham, ale nie mogę nie wspomnieć o tym, kiedy już po "zerwaniu" więzi umilali sobie czas w magazynie i Pansy ich nakryła, a potem sobie podglądała, niczym drarrystka... ;) Ta scena była naprawdę świetna i nigdy jej nie zapomnę, tak jak całego fika.
- Chciałbym z tobą pogadać, Draco.
- To dobrze, bo gdybyś tak od razu chciał się na mnie rzucić i przelecieć pod ścianą, musiałbym stanowczo powiedzieć 'nie'. Nie jestem taki łatwy. - Draco namyślał się chwilę, taksując Harry'ego wzrokiem. - Kłamałem. Jestem łatwy. Możesz mnie przelecieć bez gadania.

Obrazek
Skidayo Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 8
Dołączył(a): 25 cze 2013, o 19:49

Postprzez okular » 30 wrz 2013, o 11:09

Dla mnie też Bond. Bezapelacyjnie!
okular Offline


 
Posty: 4
Dołączył(a): 30 wrz 2013, o 11:07

Poprzednia strona

Powrót do Dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron