Problemy translatorskie z "brzydkimi" słówkami

Postprzez Liberi » 25 lip 2011, o 01:02

.
Ostatnio edytowano 3 gru 2011, o 23:18 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Akame » 25 lip 2011, o 01:08

Ja bym powiedziała, że jest jeszcze gorzej :?
Mój umysł zaczyna błądzić sobie tylko znanymi ścieżkami i obawiam się, że jak kiedyś zalegnę na leżance u psychoterapeuty, usłyszę - Proszę pani, tego się już nie leczy, to się od razu amputuje! :whistle:
"Żaden sąd by nas za to nie skazał. Ty jesteś sławny, a ja bogaty. Jesteśmy młodzi i lekkomyślni. Musimy popełniać zbrodnie i umykać przed konsekwencjami. To nasz społeczny obowiązek."
Akame Offline

Avatar użytkownika
White Ferret
 
Posty: 2231
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 22:47
Lokalizacja: Dracoland

Postprzez Miris » 25 lip 2011, o 21:08

Ja chciałam tylko powiedzieć, że podczas czytania tłumaczeń nigdy nie przeszkadzał mi sposób, w jaki tłumaczyłyście te "brzydkie słowa". Jak już się oswoiłam z "kutasem" co drugie zdanie, to potem już było gładko :lol2:. Szkoda, że język polski jest tak ubogi w te określenia, bo widzę, że macie z tym niemały problem. Ale powiem wam na pocieszenie, że jak na takie właśnie ubogie słownictwo, radzicie sobie świetnie :D
Drarrytozuoaleitakjekocham.
Miris Offline


 
Posty: 323
Dołączył(a): 1 lis 2010, o 19:08
Lokalizacja: Dom

Postprzez MargotX » 25 lip 2011, o 22:08

Nie przeszkadzają mi określenia typu fiut czy kutas, jeśli pasują do tekstu, do danej sytuacji itp. Ot choćby w Londyńskim pocałunku, dość szczodrze przewija się "kutas", ale mnie on absolutnie nie razi ;) Lubię, kiedy używa się naturalnych określeń typu członek czy penis. Żadnych "wacków" ani innych wynaturzeń w rodzaju prącia!!! Co do określeń damskich sfer intymnych czy jak to zwać, tu jest prawdziwy dramat, boru, o ile pochwę czy vaginę trawię normalnie, to nie wyobrażam sobie żadnych innych "pieszczoszek" brrr

Teraz przynajmniej już wiem, dlaczego w ogóle hetów nie czytam :hahaha: Slash jest zdecydowanie łatwiej "strawialny" :whistle:
Gdy oczy zamknę, widzę ciebie wcześniej,
Bo w dzień na wszystko patrzę bez czułości;
Gdy śpię, me oczy widzą ciebie we śnie
I w ciemnym blasku są blaskiem ciemności.
MargotX Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 2063
Dołączył(a): 17 gru 2010, o 19:13

Postprzez Ka » 26 lip 2011, o 09:59

NB, dzięki za linka. :D

Uh. No. I don't want random hands touching Harry's skin. Draco's hands, please.
"I don't approve of this," Arthur declares. "Who are these people and why are they writing haikus about my ankles?"

(It's only time.)
Ka Offline

Avatar użytkownika
Order Złotej Kałamarnicy
 
Posty: 1331
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 16:49

Postprzez Ka » 26 lip 2011, o 12:07

Zabójcza celność. :D Ale po drugim akapicie uznałam, że nie ma większego sensu cytować, to trzeba po prostu przeczytać. Teraz śmigam po linkach i właśnie trafiłam na taką perełkę:

thefourthvine napisał(a):Why Aren't People Commenting on My Post/Story/Whatever?

10% of the people who read you only lurk. They lurk everywhere. Maybe they can't type. Maybe they have tentacles and can't find a tentacle-ready keyboard. You don't know. And do you really want to risk displaying your prejudice against the betentacled?

:lol2:
"I don't approve of this," Arthur declares. "Who are these people and why are they writing haikus about my ankles?"

(It's only time.)
Ka Offline

Avatar użytkownika
Order Złotej Kałamarnicy
 
Posty: 1331
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 16:49

Postprzez Michiru » 28 lip 2011, o 19:56

A ja tylko chciałam powiedzieć, że faktycznie fajna stronka, NB :) Szkoda tylko, że takich cudów po polsku nie ma, bo by się serio przydało:)
"Oh," he says, "oh, god, I missed you so much."
"Did you, now?" Eames asks, his eyebrows going up. Arthur gives him a look, relieved the tension has apparently passed.
"I was talking to the coffee," he sniffs. "You are interrupting our moment."
Michiru Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 1018
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 20:07
Lokalizacja: BB

Postprzez Kaczalka » 28 lip 2011, o 20:06

Zawsze ktoś może nam to w celach edukacyjnych przetłumaczyć :)
no podpis
Kaczalka Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 557
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 05:57

Postprzez Michiru » 28 lip 2011, o 23:02

Kaczalka napisał(a):Zawsze ktoś może nam to w celach edukacyjnych przetłumaczyć

To ja poproszę. Ktoś chętny? *rozgląda się z nadzieją* Nie ma co, na serio twierdzę, że przydałoby się takie cuś, szczególnie początkującym tłumaczom w tej dziedzinie. Bo nie dość, że NB ma rację, mówiąc, że u nas ludzie naprawdę nie mają łatwo z nauką pisania. Przyznam się po cichu, że właśnie ostatnio, tak dla odpoczynku od jednego tekstu, wzięłam się za tłumaczenie czegoś innego. Nigdy wysokich ratingów nie tłumaczyłam, więc postanowiłam zrobić eksperyment i zaryzykować próbę. Oczywiście, jak można się było spodziewać, oklapłam przy pierwszym zdaniu pierwszego opisu seksu. Za cholerę nie wiedziałam, jak to ugryźć, żeby było już nawet nie ze smakiem na początek, ale chociaż po polsku, zamiast po polskiemu.
"Oh," he says, "oh, god, I missed you so much."
"Did you, now?" Eames asks, his eyebrows going up. Arthur gives him a look, relieved the tension has apparently passed.
"I was talking to the coffee," he sniffs. "You are interrupting our moment."
Michiru Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 1018
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 20:07
Lokalizacja: BB

Postprzez Kaczalka » 29 lip 2011, o 12:58

To kto chętny? :P
no podpis
Kaczalka Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 557
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 05:57

Postprzez Kaczalka » 29 lip 2011, o 13:26

Kochana jesteś :*
no podpis
Kaczalka Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 557
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 05:57

Postprzez Michiru » 29 lip 2011, o 13:36

Bardzo, bardzo :D To ja będę czekać na poradnik:P
"Oh," he says, "oh, god, I missed you so much."
"Did you, now?" Eames asks, his eyebrows going up. Arthur gives him a look, relieved the tension has apparently passed.
"I was talking to the coffee," he sniffs. "You are interrupting our moment."
Michiru Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 1018
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 20:07
Lokalizacja: BB

Poprzednia strona

Powrót do Kącik tłumacza

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość