Książki

Postprzez Aevenien » 2 lis 2010, o 21:49

[autor docelowy - szumaia]

Zakładam ten temat, bo dziewczyny zaczęły rozmawiać w temacie przywitań o książkach, a ja nie mogłam się powstrzymać żeby tego nie skomentować, a nie chciałam offtopować ;) Mam nadzieję, że dział dobry :]

Jestem wielbicielką fantastyki, szczególnie polskiej, co u mnie dziwne bo ogólnie za polską literaturą nie przepadam. A za powieści Kossakowskiej, Terakowskiej, Sapkowskiego, Pilipiuka (!) dałabym się posiekać :)

Ostatnio czytałam jedną z lepszych książek fantastycznych w moim życiu (a sporo ich było) i - chociaż nie polskiego autora ;) - z całą odpowiedzialnością mogę polecić. Jest to powieść Lynn Flewelling "Szczęście w mrokach" i jej kontynuacja "Na tropach ciemności". Możliwe, że o niej słyszałyście, bowiem jest to jedna z bardziej znanych powieści z wątkiem homoseksualnym i dość modna w środowisku sympatyków yaoi :). Jeżeli nie czytałyście jej, a nie macie dostępu, to posiadam ebooki obu części, polskie tłumaczenie. Na prawdę warto je przeczytać. Nie tylko ze względu na 'wątek' ;)

Jestem ciekawa: jaki rodzaj literatury wy lubicie? I jakie książki bądź autorów ze swojego ulubionego gatunku polecacie?
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Offline

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez daimon » 2 lis 2010, o 21:50

Moderator przywołany do porządku przez użytkownika (cóż, bywa i tak :P ) melduje się posłusznie w temacie, na który mógłby gadać i gadać. Yyy, jakoś dziwnie to wygląda jak piszę w rodzaju męskim :roll:

Po pierwsze, dzięki szu za założenie. Dział jak najbardziej odpowiedni. (Przy okazji zachęcam innych do zakładania tematów, jeśli macie ochotę podyskutować, a miejsce po temu jeszcze nie istnieje)

A zatem: ulubiony rodzaj? Uh, ciężkie pytanie. Na dzień dzisiejszy chyba fantastyka. Ale skłaniałabym się do zdania, że to zależy od nastroju, dnia, pogodny i akurat przeżytych wydarzeń. Lubię dobry kryminał, nieprzesadzony thriller, cenię powieść historyczną, ale książki z pogranicza psychologii i filozofiii, które są dobrze napisane też chętnie przeczytam. Nie pogardzę obyczajówką, a i po romans czasem sięgnę, a co!


Fantastykę darzę miłością szczególną, choć jestem w tej dziedzinie bardzo wybredna i podchodzę do poszczególnych pozycji z wielką ostrożnością. Boję się po prostu, bardziej niż w innych przypadkach, zawodu. Podobnie jak szu wielbię Kossakowską (co wtajemniczeni powinni zrozumieć już po moim nicku...) i przeczytałam chyba wszystko jej autorstwa (o, przepraszam Zakon Krańca Świata wciąż czeka na półce), Sapkowskiego i Terakowską. Dołożyłabym jeszcze Tolkiena. A w sprawie Pilipiuka... przyznam, że nie czytałam. Mam zatem prośbę. Ufam, szu, w Twój gust, ponieważ w trzech dziedzinach już się zgadzamy (drarry, QaF, polska fantastyka), a każda z nich jest moją miłością, zatem, co poleciłabyś mi autorstwa tego pana na dobry początek?

Z innych dziedzin, pomyślmy.

Thriller przeczytany w ostatnim roku, który naprawdę zrobił na mnie wrażenie ( i połowie mojej grupy, która pożyczała ode mnie tą książkę) to Niewierna żona Jamesa Grippando. Warte polecenia. Jeśli ktoś lubi "połykać" książkę i czytać coś, co trzyma w napięciu do ostatniej strony. Teraz czytam Piękne kłamstwa Lisy Unger. Zapowiada się ciekawie, ale jestem dopiero w 1/3 więc ciężko wydać jednoznaczną opinię.

Kryminał? Hmm. Lubię Agatkę (Christie oczywiście). Może jest w dzisiejszych czasach odrobinę staroświecka, ale czasem przyjemnie dostać się właśnie w taki klimat. Innych tytułów czy autorów nie pomnę, bo są to lektury na ogół jednorazowe i nie na tyle wstrząsające by zapadały na długo w pamięć. Ot, miła rozrywka na chwilę. Może Dan Brown, choć nie mogę się zdecydować czy to jeszcze kryminał czy już thriller. I, do tego pana trzeba dodać, że po przeczytaniu dwóch jego pozycji, trzecia przestaje być zagadką. Mam wrażenie, że pisze odrobinę schematycznie, choć jest to schemat przyjemny. Mnie w każdym razie Anioły i demony oraz Kod Leonarda da Vinci wciągnęły.

Romans. Cicho tam, proszę się nie śmiać! Ja tam wychodzę z założenia, że wszystko jest czasem człowiekowi potrzebne, nawet romansidło. Bywa jak czekolada i zakupy. Potrafi poprawić nastrój, gdy ma się doła. Z gatunku kocham klasykę, czyli niezrównaną Jane Austen. Mam jej za złe jedynie, że za mało napisała. A z innych pozycji, czasem otwieram Bridget Jones na dowolnie wybranej stronie i od razu robi mi się lepiej, że nie tylko ja jestem takim głuptasem. Ostatnio zaś czytałam Po prostu razem, powieść napisaną właściwie samymi dialogami, którą czyta się bardzo przyjemnie. Film na podstawie z Audrey Tautou, podobno nie najlepszy, ale ja nie oglądałam. Książka całkiem sympatyczna, w paryskim klimacie. Aha, Grohola i Szwaja, zdecydowanie bawią mnie te panie. Piszą po polsku dla Polek i to się czuje. Owocowa Trylogia pani Sowy też była dobra, ale najsmaczniejsze Maliny.

Historyczne. Tu jest różnie. Aczkolwiek mam swoje, jak wszędzie, pozycje-biblie. Kamienie na szaniec biją rekord, napisałam kiedyś nawet coś w rodzaju fanfiction do niej, można powiedzieć. Kocham w ogóle literaturę z okresu drugiej wojny światowej: Szczypiorski, Moczarski, Borowski, Nałkowska itd. Jeśli zaś chodzi o powieść z tłem historycznym, moim osobistym bogiem jest Sienkiewicz. Wychowałam się na Trylogii, kochałam się w Kmicicu i wciąż myślę o tej lekturze z sentymentem.

Dla dzieci: Kubuś Puchatek, Dzieci z Bulerbyn, Cudaczek Wyśmiewaczek, Karolcia, Bajarka opowiada, ucho od Śledzia, Podróż za jeden uśmiech, Dziewczyna i chłopak, czyli heca na 14 fajerek, tajemniczy ogród i Mała Księżniczka, Ten obcy, Pierścień i róża to jedne z tych pozycji, które wbiły mi się w pamięć i w przyszłości będą na pewno na obowiązkowej liście dla moich dzieci (ale to abstrakcyjnie brzmi!)

W kwestii lektur szkolnych powiem tak: bardzo lubiłam je czytać, choć, oczywiście, były takie, które mi się nie podobały. Na ogół nie miałam jednak z nimi problemu, i o czasach, kiedy je czytałam myślę z nostalgią. A kiedyś, na emeryturze, zamierzam doczytać te nieliczne, których nie udało mi się "zaliczyć" w czasie szkoły xD

Z innych wymieniłabym, w kolejności losowej: Mistrza i Małgorzatę, , coś z twórczości Coelha, całą serię Pana Samochodzika, Anię (obowiązkowo!), Oskara i Panią Różę. I to nie jest lista zamknięta, bowiem czytanie stanowi, obok pisania, kwintesencję mojego istnienia.

I na koniec mam prośbę do szu *oczy a'ala kot ze Shreka* Czy ja mogę się uśmiechać w sprawie tych ebooków?

ściskam, dai
[Emmet,Micky&Ben watching Brian&Justin dancing]
Em:Am I seeing,what I think I'm seeing?
Ben:Yes you are seeing it.It's the most historic reunification since Germany.
Em:What happened to the fiddler?
Micky:He fell off the roof!
daimon Offline

Avatar użytkownika
Sunshine
 
Posty: 1162
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 17:35
Lokalizacja: Miasto Smoka

Postprzez Aevenien » 2 lis 2010, o 21:51

[autor docelowy - szumaia]

I na koniec mam prośbę do szu *oczy a'ala kot ze Shreka* Czy ja mogę się uśmiechać w sprawie tych ebooków?


Jako, że kilka osób już mnie prosiło o te ebooki, to coby mi, leniowi do kwadratu wygodniej było, wrzuciłam je na chomika swojego i link wraz z hasłem mogę wysłać. Jak ktoś chce to PM.
Dai, tobie już wysłałam :)

A w sprawie Pilipiuka... przyznam, że nie czytałam. Mam zatem prośbę. Ufam, szu, w Twój gust, ponieważ w trzech dziedzinach już się zgadzamy (drarry, QaF, polska fantastyka), a każda z nich jest moją miłością, zatem, co poleciłabyś mi autorstwa tego pana na dobry początek?


Dzięki za zaufanie :) Postaram się nie zawieść.
To może tak: Trylogię 'Kuzynki' (Kuzynki, Księżniczka, Dziedziczki) :). Akcja dzieje się we współczesności, w Polsce, przeplatana jest czarnym humorem i wieloma wątkami nie z tego świata, ukazane w według mnie całkiem ciekawy, nowatorski sposób. Bohaterkami są młode kobiety, kuzynki. Więcej zdradzać nie będę ;) Tylko jeśli chodzi o Pilipiuka to trzeba się nastawić na kawał niezłej literatury, ale nastawionej bardziej na dowcip niż na klimat fantastyki (chociaż i tu niczego nie brakuje :) ale to właśnie ten dowcip mnie tak do niego ciągnie. A jak się spodoba to opowieści o Jakubie Wędrowyczu (mnie się chyba 'Wieszać każdy może...' najbardziej podobało) I cała reszta :)

A czytał ktoś może Ahaję? Mam ochotę i nie wiem czy warto się męczyć w poszukiwaniu jej, bo w moim mieście ciężko... Warto? Bo słyszałam różne opinie i się waham...

Co do lektur szkolnych... Nie czytam. Już. Odkąd zniechęciłam sie do 'Lalki' i 'Zbrodni i kary' które z pewnością z przyjemnością przeczytałabym w 'normalnych' warunkach. Nienawidzę, gdy muszę coś czytać pod przymusem, bo to odbiera mi całą przyjemność z czytania i zamiast się skupić na książce ja się skupiam na myślach pokroju: o to muszę zapamiętać na sprawdzian. Czytam w zamian streszczenia, a jeśli mi się spodobają jakieś, dodaję dany tytuł do listy książek do przeczytania w wolnej chwili.


PS.
Moderator przywołany do porządku przez użytkownika (cóż, bywa i tak)

Tak jakby mam wyrzuty sumienia ;)
A ja tam się cieszę, że mamy takich użytkowników:] dai
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Offline

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aevenien » 2 lis 2010, o 21:52

[autor docelowy - Nefre]

Oho, jako że dostęp do neta ograniczony, toteż ostatnio przeczytałam duuuużo książek.

Kronika Martwych Dni. Autora sobie nie przypomnę, ale powieść naprawdę godna polecenia. Tak samo jak jej kontynuacja. Opowiada o Chłopcu, który stara sie dowiedzieć czegoś o swojej przeszłosci.

Kroniki Kresu. Narazie przeczytałam "Za kresoborem" i drugą część. Piękne rysunki i naprawdę wartka akcja. Polecam!

"Pokrętny umysł" Kellermana. Thriller, opowiadajacy o mordercy, który w przerażajacy sposób morduje ludzi. Ta sama data, ten sam sposób mordowania. Taki troszkę Hannibal :}.

Władcę Pierścieni czytam trzecią część. Wprawdzie to nie to samo, co film, ale przynajmniej nie obrypują tylu wątków ile w Potterze :/.

Uwielbiam Musierowicz. Kobieta ma lekkie, zabawne pióro. Jeżycjady całej wprawdzie nie przeczytałam, ale większość.

"Złoty kompas" i "Magiczny nóż" Pullmana. Uwielbiam faceta. Mianowany najniebezpieczniejszym piórem w Anglii. Świetnie kreuje postacie, a za dajmony ma u mnie duuuużego plusa.
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Offline

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aevenien » 2 lis 2010, o 21:53

[autor docelowy - piorunia]

szumaia, mam Achaję w formie ebooków. Jak chcesz, pisz na cokolwiek (mail, Pw, gg)
Już jakiś czas temu to czytałam. Z reguły nie trawię fantastyki, nie czytałam Władcy Pierścieni, nie lubię Sapkowskiego i te sprawy, ale Achaję przeczytałam, bo poleciła mi mrugacz i uznałam, że jednak spróbuję. Okazała się bardzo ciekawa, miejscami może na mój gust nieco poprzesadzał autor, sztampowo i przewidywalnie, ale ja mam naprawdę spaczony gust i ostatnio wszystko wydaje mi się banałem. Ogólnie rzecz biorąc mogę polecić z czystym sumieniem. To jednak jedna z wyżej notowanych książek w mojej skromnej kolekcji.

Jak już tu piszę, to mogłabyś mi wysłać linka do tych ebooków z wątkiem?
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Offline

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez yunne » 2 lis 2010, o 21:53

Również lubię fantastykę.
W tej chwili do głowy przychodzi mi seria Valdemar - Lackey Mercedes ("Czarny Gryf", "Biały Gryf", "Srebrny Gryf", "Sługa Magii", "Obietnica Magii", "Cena Magii", "Związane Przysięgą", "Krzywoprzysięscy", "Strzały Królowej", "Lot Strzały", "Upadek Strzały", "Prawo Miecza", "Wiatr Przeznaczenia", "Wiatr Zmian", "Wiatr Furii", "Zwiastun Burzy", "Burza", "Przesilenie")
Akcja dzieje się w pewnym świecie, zazwyczaj w królestwie Valdemar, w którym są tzw. Heroldowie dosiadający pewnych (jak to napisała suasha, która właśnie poleciła mi tą serię) koniopodobnych stworzeń-towarzyszy. W "Sługa Magii", Obietnica Magii" oraz "Cena Magii" głównym bohaterem jest homoseksualista *ahhhh* ;).
Lubię również "Władcę Pierścieni", "Harry'ego Pottera", wszystkie części Hannibala, "Heroinę", "Stokrotkę", "Na gigancie", "Byłam schizofreniczką" książki Paulo Coelho i grzechem byłoby nie polecić "Przeklinam Cię ciało".
Większość z tych książek są raczej dla osób, które ukończyły 15 lat :)
Jak sobie coś przypomnę ? dopiszę.

P.S. Czy ja też mogę prosić o linka do ebooków? Ekhm, i Achaję. Z góry dziękuję :)
"Good, because if you wanted to shag me against the wall, I'm afraid I'd have to say 'No' because I'm not easy." Draco thought about it for a minute while eyeing Harry speculatively. "Actually, that's a lie. I am easy. You may commence with the shagging now."
yunne Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 402
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 18:19

Postprzez Aevenien » 2 lis 2010, o 21:54

[autor docelowy - szumaia]

*chrząka*
wiem, że to nie jest najlepsze miejsce na takie ogłoszenie (z góry za lekki offtop przepraszam), ale jako, że sporo osób było zainteresowanych książkami Lynn Flewelling, a nie chciałabym kogoś pominąć w wysyłaniu PM, chciałam poinformować, że posiadam część trzecią: 'Traitor's moon' (tzn. niezupełnie trzecią, bo to nie jest trylogia, chociaż opowiada o dalszych losach głównych bohaterów, ale o tym to autorka we wstępie napisała i jak ktoś zainteresowany jest, to przeczyta). Ale jako, ze polskie tłumaczenie nie istnieje, to poszperałam w internecie i znalazłam wersję w oryginale, po angielsku. Jak ktoś zainteresowany to pisać do mnie PMki. Chyba, ze wcześniej pisaliście, to szukajcie tam gdzie wcześniej pod tym samym hasłem, dorzuciłam trzecią część.
Ekhm.
Koniec ogłoszeń duszpotterskich.
Nieskładnych trochę.
Jak ktoś przeczytał, to niech się podzieli relacjami :)

A żeby tak nie do końca offtop - podzielam wrażenia Nefre co do Kronik Kresu. Co prawda czytałam dawno, ale dotąd bardzo dobrze wspominam, a zważywszy na to, że pamiętam te książkę, a zwykle zapominam o nieciekawych bardzo szybko - znaczy to, że uznałam ją za wartą uwagi :)

Co do Musierowicz, muszę z przykrością stwierdzić, że im więcej książek pisze, tym mniej mi się podobają. Moja mama swego czasu kupowała wszystkie jej książki, a ja je z szaleńczą wręcz przyjemnością czytałam, ale wydaje mi się, że z czasem gdy wszystkie pierwsze borejkówny dorosły, to już nie jest to samo. Jeżycjada straciła swój urok, według mnie. Bo to już powoli przestają być kolejne części sagi, tylko zaczynają być luźno powiązane z nią powieści.

I jeszcze wspomniane przez: [b]dai[/d] romanse. Harlequinów co prawda nie czytuję ;) ale jest taka pozornie podobna doń seria którą całkiem lubię. Mówię o serii literatura w spódnicy. Nie są to może powieści powalająco wysokich lotów, ale bardzo przyjemnie się czyta. I są tanie. 9.90 za książkę w niezłej oprawie, dość grubą, to jest bardzo mało. Idealne do pociągu :) Jak ktoś studiuje, i jeździ co kilka tygodni do domu, to całkiem niezłą biblioteczkę tych książek może zebrać ;)
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Offline

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez yunne » 2 lis 2010, o 21:54

Tak sobie myślę, że przydałoby się w tym temacie wspomnieć również o Trylogii Czarnego Maga ("Gildia Magów", "Nowicjuszka", "Wielki Mistrz") Trudi Canavan.

Co roku magowie z Imardin gromadzą się, by oczyścić ulice z włóczęgów, uliczników i żebraków. Mistrzowie magicznych dyscyplin są przekonani, że nikt nie zdoła im się przeciwstawić, ich tarcza ochronna nie jest jednak tak nieprzenikniona jak im się wydaje. Kiedy bowiem tłum bezdomnych opuszcza miasto, młoda dziewczyna, wściekła na traktowanie jej rodziny i przyjaciół, ciska w tarczę kamieniem - wkładając w cios całą swoją złość. Ku zaskoczeniu wszystkich świadków kamień przenika przez barierę i ogłusza jednego z magów. Coś takiego jest nie do pomyślenia. Oto spełnił się najgorszy sen Gildii: w mieście przebywa nieszkolona magiczka. Trzeba ją znaleźć - i to szybko, zanim jej moc wyrwie się spod kontroli, niszcząc zarówno ją, jak i miasto.
"Good, because if you wanted to shag me against the wall, I'm afraid I'd have to say 'No' because I'm not easy." Draco thought about it for a minute while eyeing Harry speculatively. "Actually, that's a lie. I am easy. You may commence with the shagging now."
yunne Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 402
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 18:19

Postprzez Yami » 2 lis 2010, o 21:55

Może też się wypowiem.

W pierwszej kolejności jestem fanką fanasy. Kocham N. Gaimana <moj osobisty bóg> Jego NigdzieBądź, Amerykańskich Bogów, Gwiezdny Pył w sumie każde z jego dzieł ma coś w sobie.
z innych autorów: Diana Wynne Jones <Howl's Moving Castle>, Siergieja Łukianienko i jego Patrole, pani Andre Norton i jej cykl o czarownicach, Michaiła Bułhakowa i jego Mistrza i Małgorzatę
I oczywiście HP <3

Z innych kategorii <upchnęłam razem wszystko> : C.R.Zafon za jego Cień wiatru, W. Shakespeara - za jego dramaty <3, Williama Goldinga za Władcę much i Cecelie Ahern za Kraine zwaną tutaj

Ogólnie podoba mi się wiele książek, niestety nie mam siły wszystkiego wypisywać xD
Obrazek
Pottermore- I'm a wizard suck my dick! XD
Yami Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 127
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 07:32
Lokalizacja: W Klubie Obrońców Drarry

Postprzez Aevenien » 2 lis 2010, o 21:56

[autor docelowy - KiraMalfoy]

W takim razie ja też dorzuce coś od siebie ^^
Uwielbiam dobrą fantastyke i horrory. Stephen King jest świetny , Siergiej Łukianienko i jego Brudnopis oraz Czystopis ( innych jego dzieł jeszcze nie czytałam). Uwielbiam też wszysto co związane z wampirami a w szczególności Anne Rice :)
Oprócz tego uwielbiam Makbeta Shaekspeara , Toy Wars A. Ziemiańskiego , Tolkiena i wszystko co mnie zaciekawi ^^
No a oprócz tego wszystkiego gleboko w moim sercu zaszył sie HP <33
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Offline

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aevenien » 2 lis 2010, o 21:56

[autor docelowy - Moríen]

Dla mnie najlepszą książką zawsze pozostanie Silmarillion Tolkiena.
Zaś w ciągu ostatniego roku koleżanka pożyczyła mi Trylogię Kushiela Jacqueline Carrey. Bardzo ciekawe fantasy, z dużą domieszką BDSM. Pierwszy tom czyta się błyskawicznie.
Są e-booki, ale ja ich nie mam.
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Offline

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Michiru » 2 lis 2010, o 21:57

Ja jestem jak najbardziej zdeklarowaną wielbicielką fantasy. Moje pierwsze doświadczenia w tym gatunku wiązały się z Tolkienem i do dzisiaj za najpiękniejszą i najbardziej wartościową książkę uważam "Silmarillion". Ogólnie lubię właśnie taki rodzaj fantastyki, jaki prezentował Tolkien. Takie neverland:) Z polskich autorów lubię tylko Sapkowskiego, chociaż troszkę mnie razi ta jego skłonność do obsenicznych czy wulgarnych tekstów. Ale uwielbiam ten symbolizm i nawiązania do wszelakich legend i mitologii w jego wydaniu.
Co do zagranicznych książek, czytam wszystko, co tylko wpadnie mi w ręce. Nie pamiętam już nawet tytułów, które mnie zachwyciły, tyle tego było. Jedyne co mi przychodzi teraz do głowy do saga Mrocznego Elfa Drizzta Do'Urdena autorstwa R.A. Salvatore. To jest naprawdę wspaniała saga:)
"Oh," he says, "oh, god, I missed you so much."
"Did you, now?" Eames asks, his eyebrows going up. Arthur gives him a look, relieved the tension has apparently passed.
"I was talking to the coffee," he sniffs. "You are interrupting our moment."
Michiru Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 1018
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 20:07
Lokalizacja: BB

Postprzez Miss Granger » 2 lis 2010, o 21:58

Sama się sobie dziwię (zwłaszcza, że jestem zagorzałą fanką Harry'ego Pottera) nie lubię fantastycznych książek. Z tego rodzaju mam tylko dwie ulubione sagi: Harry Potter - oczywiście i Władca Pierścieni. Te książki czytam i czytam, skończę ostatni tom, zaczynam od pierwszego i tak cały czas.

Bardzo lubię kryminały. Uwielbiam od początku zakładać kto jest np. mordercą i nie mogę doczekać się zakończenia i sprawdzić, czy dobrze wywnioskowałam. Najczęściej sięgam po powieści autorów takich jak: Agatha Christie, Robin Cook, Jeffery Deaver, Harlan Coben. Zaczytuję się.

Po mino mojej pasji do kryminałów i thrillerów, jest pewna klasyka, książki, które mogłabym czytać zawsze i wszędzie i nigdy mi się nie znudzą. Należy do nich: "Duma i uprzedzenia" pani Jane Austen, "Dziennik Bridget Jones", "Diabeł ubiera się u Prady" Lauren Weisberger oraz pewnie jeszcze wiele książek o których nie pamiętam i które, gdyby mogły, właśnie by mnie za to walnęły, że tyle czasu je miętoszę, a nie pamiętam.
Miss Granger Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 35
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 13:53

Postprzez amy » 2 lis 2010, o 21:59

Miss Granger napisał(a):Sama się sobie dziwię (zwłaszcza, że jestem zagorzałą fanką Harry'ego Pottera) nie lubię fantastycznych książek.

Mam tak samo! Tyle, że ja z fantastyki lubię tylko Harry'ego Pottera. Nawet filmy mnie nudzą. Chyba pięć razy próbowałam obejrzeć Władcę Pierścieni i nadal nie widziałam żadnej części w całości xd
Moim ulubionym autorem jest J.D. Salinger. Kocham wszystkie jego książki, a w szczególności ,,Buszującego w zbożu". Mogę to czytać bez przerwy, nigdy mi się nie znudzi. Poza tym bardzo lubię też ,,Idiotę" i ,,Zbrodnię i karę" Dostojewskiego. Ach, no i przecież ,,Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa, cudo po prostu.
A tak poza rosyjskimi pisarzami, jestem zauroczona twórczością G.G. Marqueza. Ma tak charakterystyczny styl, że nie da się go pomylić z nikim innym. Chyba nie potrafiłabym podać ulubionego tytułu, bo nawet kilkustronicowe opowiadanie ma w sobie coś niezwykłego.
To może skończę już swój wywód xd
amy Offline


 
Posty: 9
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 18:29

Postprzez Aevenien » 2 lis 2010, o 21:59

[autor docelowy - Naleśnik]

HP? No cóż po przeczytaniu po raz enty każdej części już się zjadł, ale jednak nadal mam sentyment. Jednak moimi najukochańszymi książkami są :
Kroniki Wardstone autorstwa J. Delaney'a- świetna saga, kocham ją po prostu, chyba moja ulubiona :> Opowiada o chłopcu, Thomie, który zaciągnął się do terminu u Stracharza, polecam ją gorąco.

Zwiadowcy - J. Flanagan - ooo..tak. świetna seria, kocham ja także.

Twórczość J.R.R. Tolkiena - na to się składa "Władca Pierścieni" trylogia; "Hobbit czyli tam..."; "Sillmarillion" i pare inych ;) są świetne.

Wojny Świata Wynurzonego - Licia Troisi - Super

No i jeszcze baardzo bardzo dużo, ale to są moje ulubione ;)
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Offline

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Wszystko o nas i nie tylko

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość