Strona 358 z 360

PostNapisane: 24 mar 2017, o 11:48
przez rosein
a właśnie, tłumaczka wróciła do Saving Connor... w grudniu :) takie miłe zaskoczenie, jak zajrzałam wczoraj na forum one piece xD proponowano mi przejęcie, więc się kontaktowałam no i odpisała, że ma kilka rozdziałów przetłumaczonych już na zapas. Tyle że z tej wiadomości wynika też, że nim dobrnie do końca wiele wody w Wiśle upłynie. Raz może i tłumaczy hurtem, a raz nie i znika na miesiące... A fanfik ciekawy, czekanie aż boli^^

Re: Rozmowy niekontrolowane

PostNapisane: 25 mar 2017, o 15:08
przez MargotX
Ja i tak się cieszę, że przywołałyście temat Saving Connor. Dawno temu skądś ściągnęłam kilka rozdziałów, zapisałam w komputerze, przeczytałam i... nic ;) Już nie znalazłam więcej, doczytałam, że utknął, zapomniałam o tym tekście i potraktowałam jako kolejny nie zakończony temat. Co prawda jeszcze długa droga przed opowiadaniem, ale za to wczorajszej nocy odnalazłam tłumaczenie, ściągnęłam i tym sposobem mam ponad 400 stron worda lektury :D Dzięki za wzmiankę.

Re: Rozmowy niekontrolowane

PostNapisane: 25 mar 2017, o 16:11
przez euphoria
http://archiveofourown.org/works/9347843 - link

Niczego jakoś specjalnego nie było. W sensie - te prompt kolekcje nadal wiszą. W razie czego można się częstować - czy podrzucać też jakieś prompty, żeby baza nam rosła. Nie są podejmowane za często, bo to nie tak jak w anglofandomie, że milion autorów, ale coś się powoli pcha do przodu.

Po kliknięciu na tag 'Tydzień Harry'ego Pottera' powinny wyskoczyć teksty zamieszczone do akcji.


Właśnie miałam pytać - rosein - masz napisane wszystkie trzy części swojego opowiadania czy na razie pierwszą? Bo mnie kusi, oj kusi, ale wizja czekania kilka lat na zakończenie projektu przeraża. Chyba źle się dzieje ze mną, bo człowiek jakoś dawniej potrafił czytać rozdział po rozdziale i nie narzekać o_O

Re: Rozmowy niekontrolowane

PostNapisane: 28 mar 2017, o 22:17
przez rosein
Haaah xD margot, same here xD Właśnie postanowiłam trochę odświeżyć mózg i coś przeczytać - padło na Saving Connor. Leci od 1 tomu, bo już niewiele pamiętam i, o dziwo, podoba mi się bardziej niż poprzednio :) może dlatego, że wiem co będzie dalej...

Euphoria - tylko pierwsza część na razie, ale siedzę i męczę drugą ;) (tzn męczyłam pierwszy rozdział, teraz powinno być z górki)
Gdybym miała pewność, że pójdzie w takim tempie jak poprzednia, to napisałabym "czytaj śmiało, zdążę zacząć pisać 3 zanim skończę wrzucać 1". Ale nie mam pewności, więc gwarancję daję tylko na Mrok. Krew, póki co, sączy się powoli...

EDIT:
A z opowiadań i tłumaczeń na forum - co byście polecali? poza oczywistymi oczywistościami z zamierzchłych lat, takimi jak MKQ czy Światło pod wodą, bo czytałam (: Może jakieś nowości? Coś bym jednak przeczytała, cały czas tylko pisać jednak się nie da, nie w moim przypadku...

Re: Rozmowy niekontrolowane

PostNapisane: 29 mar 2017, o 20:56
przez MargotX
Haaah xD margot, same here xD Właśnie postanowiłam trochę odświeżyć mózg i coś przeczytać - padło na Saving Connor. Leci od 1 tomu, bo już niewiele pamiętam i, o dziwo, podoba mi się bardziej niż poprzednio :)


No, to u mnie zupełnie odwrotnie ;) Fakt, przeczytałam zaledwie tyle, co wcześniej miałam na dysku. Na razie nie ruszyłam dalej, bo szalenie mnie irytuje już od początku postawa Harry'ego, to jego poświęcenie (sic!) Cóż, naprawdę zestarzałam się przez te kilka lat, uruchomiłam głębokie pokłady egoizmu i ześlizgoniłam całkowicie ;) , bo ta idea "dla większego dobra" jest mi coraz bardziej obca...
Przypuszczam jednak, że kiedy pociągnę lekturę dalej, treść mnie wchłonie i pewne cząstki wrócą na miejsce.

PostNapisane: 30 mar 2017, o 07:12
przez rosein
Nie no, pewnie, że irytuje. Momentami to mam chęć przyłożyć mu w łeb. Poza tym, jego podejście jest logicznie uzasadnione wychowaniem. Lily nieźle skrzywiła dziecku psychikę o,o Ale nie ma nic przyjemniejszego dla ślizgona, niż obserwowanie jak inny ślizgon, wbrew pierwotnym przekonaniom, powoli uświadamia sobie, że nim jest... :devil:
A ile masz na dysku? Ja pamiętam, że przeczytałam do końca drugi rok. Ogólnie rzecz biorąc, pierwsza część jest bardzo naiwna i odczucie jest podobne do czytania oryginału. Może nieco wyższy poziom absurdu, ale jeszcze przełknę. Widać, że ta naiwność sukcesywnie znika i powinno być tylko lepiej. I chyba dlatego mam pozytywne podejście... :D

Re: Rozmowy niekontrolowane

PostNapisane: 30 mar 2017, o 14:57
przez MargotX
Oj tak, wiem, Lily ma tu ogromną "zasługę" w tym praniu mózgu Harry'ego. Też mam nadzieję, że dalej będzie nieco bardziej zjadliwie, muszę tylko się przemóc i zacząć czytać ponownie.
Ale nie ma nic przyjemniejszego dla ślizgona, niż obserwowanie jak inny ślizgon, wbrew pierwotnym przekonaniom, powoli uświadamia sobie, że nim jest... :devil:
:devil:
Mam na dysku dostępne przetłumaczone rozdziały, czyli do ostatniego z 23-go marca, wrzuconego już na AO3, nie na forum, na którym było tłumaczenie. ;)

PostNapisane: 11 kwi 2017, o 17:11
przez rosein
No i masz ci los. Przeczytałam. I najwyraźniej tak się rozochociłam, że zaczęłam pochłaniać drarry za drarrym. Co u mnie dziwne, bo ostatnio czytałam mało, a jeśli już, to HP/TMR...

Doszło do tego, że pochłonęłam MKQ, znowu. Jak pomyślę, że jestem dokładnie w wieku bohaterów... na szczęście nie tak zdesperowana, żeby zakładać konto na portalu randkowym :lol2: (i chyba dlatego tak bardzo mi się MKQ podoba - pocieszam się, że u mnie nie jest jeszcze tak źle xD)

Wracając do Saving Connor - znów mnie kusi doczytać tę część po angielsku... póki co się powstrzymuję~

Re: Rozmowy niekontrolowane

PostNapisane: 7 maja 2017, o 19:32
przez euphoria
No cóż... nie wiem jak się macie do tego, żeby kopiowano z forum tutaj cokolwiek bez wiedzy autora.
https://www.wattpad.com/story/99527423- ... %C5%82unek = Londyński pocałunek na wattpadzie...

W razie czego - miłej walki. Na razie morduje o swoje teksty. Wielbmy czternastolatki! Nauczyły się skrótów klawiaturowych!


https://www.wattpad.com/259954907-zagub ... ia%C5%82-1 - Zagubione serce... i chyba cały profil jest do przejrzenia

https://www.wattpad.com/story/99921359- ... a-wiecznie

Gdzieś mi mignęła Iskierka.

https://www.wattpad.com/story/99922731- ... k%C3%B3rze

PostNapisane: 16 cze 2017, o 06:41
przez rosein
Właśnie się dowiedziałam, że moje jedno jedyne tłumaczenie też tam jest... mam nadzieję, że już niedługo. Dziewczyna miała na tyle przyzwoitości, żeby się do mnie odezwać i zapytać. Walnęłam niemały elaborat o zasadach panujących w internecie, o komentarzu karmiącym wena i zażyczyłam skasowania, ale co z tego wyniknie, najstarsi bogowie nie wiedzą (: Idealistką nie jestem, walczyć z wiatrakami nie będę, a pewnie by się przydało...

Re: Rozmowy niekontrolowane

PostNapisane: 14 paź 2017, o 16:58
przez stain
Ale tutaj cisza. :|

Re: Rozmowy niekontrolowane

PostNapisane: 24 paź 2017, o 13:33
przez MargotX
Ale tutaj cisza. :|
Po raz kolejny, niestety :(
A przecież tak ogólnie w świecie potterowskim sporo się dzieje. Mini kolekcja ciuszków, biżuteria, projekcje filmów z muzyką na żywo, sporo newsów w mediach - czyż to nie wystarczający powód na kolejną, choćby krótkotrwałą, reaktywację forum? :)

Re: Rozmowy niekontrolowane

PostNapisane: 24 paź 2017, o 15:38
przez euphoria
:D
NaNoWriMo w listopadzie - także ludzie do roboty. Zabrałyśmy się ostatnio za tłumaczenie pewnego drarry. Co prawda nie będziemy chyba tutaj publikować, ale wisi na ao3 - jakby ktoś miał ochotę.

PostNapisane: 30 paź 2017, o 22:49
przez Aevenien
Cisze ehh, a ja ostatnio jakoś mam ochotę na czytanie drarry! I zbliża się mój urlop naukowy, więc może coś potłumaczę w końcu!

A tymczasem, nadszedł coroczny czas zbiórki na serwer. Wiem, że forum sobie tutaj ledwo zipie, ale zipie! I sentyment jest, więc wyskrobcie po kilka złotych na nasze forum, żeby nigdy nie umarło i może znowu ożyje na święta albo kiedyś, bo drarry jest wieczne!
:mackigreen:

Jakby co to zmieniłam numer konta, więc zgłaszajcie się do mnie po nowy :)

Re: Rozmowy niekontrolowane

PostNapisane: 19 lis 2017, o 12:46
przez Elisheva
hej. Też ostatnio tutaj weszłam i patrzę, że coś pisałyście, i się zaskoczyłam. Chciałabym coś tutaj wrzucić, gdyby tylko jakiś odzew był ;) I mam nadzieję na odżycie forum na święta, być może więcej nas się zbierze i A NUŻ jakiś konkurs da radę zorganizować.