Bottom Harry czy bottom Draco?

Dyskusje związane z Harrym i Draco w kanonie i fanonie

Postprzez Liberi » 21 lis 2010, o 23:31

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:27 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Aevenien » 21 lis 2010, o 23:37

Liberi, spokojnie, gorsze rzeczy już czytałam, a zdrowa na umyśle na pewno nie jestem XD

Właśnie się zastanawiam, gdzie był taki podział, który idealnie mi odpowiedał i nie wiem, bez moich zakładek skleroza wygrywa ze mną bez dwóch zdań.
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Akame » 22 lis 2010, o 01:43

Draco top, zdecydowanie. Ślizgon, obeznany z wszystkim co perwersyjne, podstępny, cyniczny. Harry to niewinny Gryfiak przy nim ;) Ale... ja lubię zmiany, powinni zaczynać od Draco top, ale potem mogą iść na całość i zamieniać się rolami.
W życiu codziennym, Draco zdecydowanie jest osobą dominującą, Harry ulega jego fanaberiom.

Najlepsze ficki?

Londyński Pocałunek.
Czarne zwierciadło.
Światło pod wodą.
Srebrna tkanina.
Transfigurations
Do diabła z nienawiścią.
Musi kochać Quidditch.

Cholera... mogłabym dłużej wymieniać. W większości tych ficków Draco raczej nie rządzi xD Chociaż, jak dla mnie w Świetle on będzie top ;P Uwielbiam Draco w Do diabła z nienawiścią, lubię go takiego rozkapryszonego, narcyzowatego, w ogóle zupełnie oderwanego od rzeczywistości i żyjącego w swoim własnym świecie ;)
W ogóle to jestem niekonsekwentna, bo uwielbiam Draco w roli dziwki (wszystko przez Kaczalkę O.o). Przeczytałabym ficka, gdzie to Potter jest w takiej roli, niestety na takiego nie trafiłam xD
"Żaden sąd by nas za to nie skazał. Ty jesteś sławny, a ja bogaty. Jesteśmy młodzi i lekkomyślni. Musimy popełniać zbrodnie i umykać przed konsekwencjami. To nasz społeczny obowiązek."
Akame Offline

Avatar użytkownika
White Ferret
 
Posty: 2231
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 22:47
Lokalizacja: Dracoland

Postprzez Aevenien » 22 lis 2010, o 01:49

Akame, witam w kolejnym klubie i po raz kolejny xD Też przez Kaczalkę polubiła Draco w roli dziwki! A szczególnie przez Pocałunek i Czego chcę.
Ale i tak najbardziej uwielbiam takiego Draco, jak właśnie opisałaś i jakiego tworzysz w Red Hillsach :D
Jak przeczytałam "Potter w roli dziwki" to coś mi klinęło w głowie, ale za Chiny nie wiem co, poszperam w zakładkach jak odzyskam komputer, może coś tam mam, ale nic nie obiecuję.
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Liberi » 22 lis 2010, o 01:50

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:27 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Aevenien » 22 lis 2010, o 01:55

Serio? Ja uwielbiam takiego Draco, no chyba, że czytam trzeci raz zdanie na pół strony i się gubię xD
Ale mi to zostało po Draco ze Światełka i zawsze będę miała sentyment dla takiego Draco.
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Akame » 22 lis 2010, o 01:58

Właśnie doszłam do jakże odkrywczego wniosku... lubię Pottera jako bottom przez snarry O.o Jakoś przyzwyczaiłam się, że to on jest na dole. Ale to tak na marginesie ;) Boru, no przecież jak on z Draco się pierwszy raz spotykają, bez strzelania różdżkami na prawo i lewo, to Potter przeważnie jest tym, który nigdy nie miał styczności z innym facetem. Jeżeli to jest w szkole, to jest niewinny jak niemowlę. Jak po Hogwarcie, to albo jest rozwodnikiem, albo żyje gdzieś samotnie i dopiero Draco sprowadza go na jedyną, słuszną drogę. Dlatego wolę jak zaczyna od leżenia na materacu, bo to Malfoy ma doświadczenie i Potty przynajmniej się nie zbłaźni ;) Najbardziej mnie wkurza, jak Harry jest top za pierwszym razem i od razu jest bezbłędny, a Draco odpływa ze szczęścia. Może dlatego tak cenię Londyński, bo tam Draco tak ładnie opisywał nieporadność Harry'ego, chociaż i tak się spisał ;D

Och, kocham Draco takiego jak w Do diabła z nienawiścią. To kwintesencja jego malfoyowatej natury. Rozkapryszony paniczyk, inteligentny narcyz, snuje swoje wizje, które rzadko mają coś wspólnego z rzeczywistością. No po prostu jak go nie kochać? :D
"Żaden sąd by nas za to nie skazał. Ty jesteś sławny, a ja bogaty. Jesteśmy młodzi i lekkomyślni. Musimy popełniać zbrodnie i umykać przed konsekwencjami. To nasz społeczny obowiązek."
Akame Offline

Avatar użytkownika
White Ferret
 
Posty: 2231
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 22:47
Lokalizacja: Dracoland

Postprzez Liberi » 22 lis 2010, o 02:02

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:27 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Aevenien » 22 lis 2010, o 02:16

Akame, znowu się podpisuję pod wszystkim nie licząc pierwszego zdania xD

Liberi, ja tam wszystkich lubię i sama nie wiem kogo bardziej, czy Pottera, czy Draco czy Pansy xD
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Nathali » 22 lis 2010, o 02:26

Draco top we wszystkim lub role podzielone. Harry nie pasuje mi na dominującego zupełnie, dlatego nie lubię czytać o nim jako wyłącznie top. Zresztą czy Draco, który tak się lubi rządzić dałby się podporządkować i być uległy?

Akame napisał(a):Właśnie doszłam do jakże odkrywczego wniosku... lubię Pottera jako bottom przez snarry O.o Jakoś przyzwyczaiłam się, że to on jest na dole. Ale to tak na marginesie ;) Boru, no przecież jak on z Draco się pierwszy raz spotykają, bez strzelania różdżkami na prawo i lewo, to Potter przeważnie jest tym, który nigdy nie miał styczności z innym facetem. Jeżeli to jest w szkole, to jest niewinny jak niemowlę. Jak po Hogwarcie, to albo jest rozwodnikiem, albo żyje gdzieś samotnie i dopiero Draco sprowadza go na jedyną, słuszną drogę. Dlatego wolę jak zaczyna od leżenia na materacu, bo to Malfoy ma doświadczenie i Potty przynajmniej się nie zbłaźni ;) Najbardziej mnie wkurza, jak Harry jest top za pierwszym razem i od razu jest bezbłędny, a Draco odpływa ze szczęścia.

Podpisuję się pod tym całkowicie. Mam to samo, choć snarry na koncie nie mam za dużo, ale jak nie miałam już drarry do czytania, to po jakiś fick HP/SS zazwyczaj sięgałam, a tam Harry jest bottom w prawie każdym tekście.

Ulubione drarry:
Światło pod wodą.
Srebrna tkanina.
Transfigurations
Do diabła z nienawiścią
Quality of Mercy (dzisiaj w godzinach popołudniowych założę o tym ficku temat, więc się przygotujcie xP)
Drop Dead Gorgeous
W słowach kłamców, w głupców snach
Bond
Irrestible Poison

Kolejność ficków przypadkowa. Trudno mi się zdecydować co ma być pierwsze.
Nathali Offline


 
Posty: 710
Dołączył(a): 3 lis 2010, o 14:31

Postprzez Liberi » 22 lis 2010, o 10:08

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:28 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Akame » 22 lis 2010, o 12:27

Oczywiście, jeżeli spojrzeć na to w ten sposób, to Draco również pod tym względem powinien być nieskalany. Jednak dla mnie, Ślizgoni po prostu kojarzą się z ludźmi zdeprawowanymi, olewającymi zasady moralne, kierującymi się dobrem osobistym, raz hołubiącymi hedonizm i jednorazowe przygody. Malfoy jak przywódca, jawi mi się zawsze jako przystojny, zblazowany facet, który nie wiedząc wiele o miłości, nie odmawia dobremu bzykanku. Oczywiście do momentu, aż trafia na Pottera, bo o ile w tym przypadku bzykanku nadal nie odmawia, to jednak przechodzi na monogamię ;)
"Żaden sąd by nas za to nie skazał. Ty jesteś sławny, a ja bogaty. Jesteśmy młodzi i lekkomyślni. Musimy popełniać zbrodnie i umykać przed konsekwencjami. To nasz społeczny obowiązek."
Akame Offline

Avatar użytkownika
White Ferret
 
Posty: 2231
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 22:47
Lokalizacja: Dracoland

Postprzez Nathali » 22 lis 2010, o 14:11

To prawda, że Światło miało duży wpływ na to, że jak postrzega się Ślizgonów, ale przyznajcie, że to do nich pasuje. Seks dla zabawy, czy dla władzy właśnie. Zwłaszcza to drugie. Bardzo mi to pasowało w Księciu, bo tam bodajże ten wątek występował. No albo w Tajemnicach, gdzie Lucjusz karze Draco przespać się z dziewczyną, choć tamten wcale tego nie chce. Taka inicjacja w czystokrwistych rodach.
Nathali Offline


 
Posty: 710
Dołączył(a): 3 lis 2010, o 14:31

Postprzez Liberi » 22 lis 2010, o 14:26

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:28 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Nathali » 22 lis 2010, o 22:54

Liberi, dlaczego uważasz, że Draco nie mógłby używać seksu dla władzy? Mi to akurat bardzo do niego pasuje. Jest młody, więc połączyłby przyjemne z pożytecznym. Widzę go jako takiego, który dla osiągnięcia celu mógłby zrobić coś takiego. W Księciu chyba coś takiego było, że stary czarodziej się do niego dobierał i kiedy Draco zorientował się, że w pobliżu jest jego ojciec zaczął wzywać pomocy. Potem czarodziejowi się dostało. Coś takiego naprawdę pasuje mi do Draco. Uwodzi, wyciąga sekrety, a potem szantażuje.
Wg mnie dzieci czystokrwistych bardzo szybko dojrzewają. Rodzice ich tych wszystkich reguł uczą od najwcześniejszych lat, bo ich potomkowie muszą umieć się zachować. Dzieciaki poznają te wszystkie salonowe, polityczne gierki i potem sami się w nie bawią. Stąd myślę, że nie tylko dorośli mogą używać seksu dla władzy.
Nathali Offline


 
Posty: 710
Dołączył(a): 3 lis 2010, o 14:31

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Drarrowe dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość