Bottom Harry czy bottom Draco?

Dyskusje związane z Harrym i Draco w kanonie i fanonie

Postprzez Liberi » 2 gru 2010, o 15:40

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:34 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez alikos3 » 14 sty 2011, o 04:08

Czytając cały ten wątek nie mogę się oprzeć by nie wtrącić swoich przysłowiowych trzech groszy. Zgadzam się z Liberii w wielu kwestiach, a jako że jej głos jest w mniejszości to pragnę ją w podobnym guście wesprzeć XD Moja preferencja Draco bottom wynika zapewne z tego , że nie przepadam za Harrym w tejże roli(dlatego takze nie przepadam za Snarry , które go uparcie w taką rolę wtłacza-a bynajmniej te nieliczne Snarry, które próbowałam przeczytać).
Dla mnie Draco nie traci nic ze swojej ślizgonowatosci nawet jeśli jest całkowicie zielony w sprawach sexu. Przypomne ,że wychowywał się on w tradycyjnej, czystokrwistej rodzinie , która zapewne wymagała od niego raczej spłodzenia dziedzica aniżeli wyrafinowania i obycia sexualnego .Dodając do tego fakt ,że Draco zawsze raczej bał się swojego surowego ojca,a także nie wykazywał się zbytnią odwagą i raczej bał mu się sprzeciwić, twierdze ,że nasz kochany Ślizgon jest takim przysłowiowym psem, co szczeka najgłośniej ,bo jest głodny :) Czyli potrafi dużo gadać o sexie, prowokować, wyszydzać i zawstydzać niewinnego Harrego, ale jeśli przychodzi co do czego to właśnie nasz dzielny Gryfon wykazuje się odwaga i bierze się do działania.
Często także, gdy Draco jest top w fickach to robi się z Harrego ciepłą kluchę, a to mi do niego wybitnie nie pasuje. U Rowling jakby nie patrzeć to nawet w quiditschu Harry zawsze był górą, więc dlaczego w łóżku mialoby być inaczej, to mogłoby wyglądać troszkę jakby Draco odbijał sobie w łóżku swoje sportowe niepowodzenia.

Inaczej patrze także na kwestie tego, kto się pierwszy zakochuje. Dla mnie to raczej Draco jest pierwszy, to w końcu on pierwszy zagaduje do Pottera, on proponuje mu przyjaźń , on stara się zatruć mu życie jak tylko może, bo w jakimś stopniu ciągle jest Harrym zainteresowany i moim zdaniem poprostu chce zwrócic na siebie jego uwage.

Poza tym dla mnie top zawsze kojarzył mi sie z tym bardziej męskim facetem, a Draco z tym całym swoim narcyzmem, dbałością o wygląd i samozachwytem raczej nie nadaje mi sie na dominującego. Wg mnie pasuje mi do niego postawa: Potter ciesz się i napawaj moim boskim ciałem pukim dobryi Ci na to pozwalam.
alikos3 Offline


 
Posty: 2
Dołączył(a): 14 sty 2011, o 03:27

Postprzez MargotX » 2 lut 2011, o 21:31

Przyznam szczerze, że najbardziej lubię, kiedy Draco i Harry nie mają ściśle przypisanych "ról" w tej materii, gdy ich seks jest zmienny, zależny od nastroju, od upodobań, od wymogów chwili. Nie ukrywam jednak, że jeśli już ktoś miałby być bardziej bottom, to raczej wolałabym Draco. Harry w niewielu przypadkach jest ukazany jako silny, zdecydowany, inteligentny;), niechby więc miał swoje pięć minut w tej roli.
Gdy oczy zamknę, widzę ciebie wcześniej,
Bo w dzień na wszystko patrzę bez czułości;
Gdy śpię, me oczy widzą ciebie we śnie
I w ciemnym blasku są blaskiem ciemności.
MargotX Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 2063
Dołączył(a): 17 gru 2010, o 19:13

Postprzez Draciss » 9 lut 2011, o 18:43

Ja najbardziej lubię, kiedy chłopcy mają wyrównane role. Żaden bottom i top. Po równo i kropka. Lubię zachowywać równowagę :D
Jeśli już miałyby być podziały... w życiu codziennym w roli Top widzę Draco. Jest dobrze obyty i w zasadzie przyzwyczajony do przewodzenia :> W niektórych opowiadaniach to Harry bardziej pasuje do tej roli.
W łóżku... Szczerze mówiąc lubię i to i to. W jednych opowiadaniach do bottoma pasuje mi Harry, w innych Draco.
Wszystko zależy od tego jak autor przedstawi bohaterów i sytuację, czyli od treści ficka :>
- Draco.?
- Mhm?
- Dlaczego masz poduszkę na głowie?
- Bo nie mogę oderwać od ciebie wzroku w żaden inny sposób...
Draciss Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 80
Dołączył(a): 26 sty 2011, o 15:51
Lokalizacja: Ruda Śląska :)

Postprzez Cookie » 4 kwi 2011, o 22:34

Ja uwielbiam jak Draco dominuje. Po prostu nie pasuje mi do roli uległego.
No, ale są gusta i guściki :D
Obrazek
Cookie Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 5
Dołączył(a): 4 kwi 2011, o 21:39
Lokalizacja: Kraków/London

Postprzez Alexisus » 11 kwi 2011, o 09:23

Według mnie oni oboje są tak silni psychicznie, że nie da się jednego dać ciągle na dół, drugiego ciągle na górę - jeśli chodzi o życie. Jeśli o łóżko, zdecydowanie to Draco rozkłada nogi. Jest takim rozkosznym blondynem, że przepraszam, ale naprawdę to do niego pasuje według mnie. Chociaż jeśli czasem zamieniliby się, to myślę, że nikt nie miałby żadnych nieprzyjemności i smuteczków z tym związanych.
Bo czyż nie jest tak, że kochamy ich w każdej odsłonie? <3
Chcesz sprawdzić, jak bardzo jestem męski?
Alexisus Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 219
Dołączył(a): 23 gru 2010, o 02:57
Lokalizacja: Białystok

Postprzez Tarjei » 4 maja 2011, o 22:48

Jaki wątek XD. Aż nie mogę się oprzeć i muszę coś napisać :P.

Według mnie, biorąc kanonicznego Draco pod uwagę, to On w zasadzie powinien być wszędzie Bottom, jeśli trafi na odpowiedniego "przeciwnika". W końcu całe swoje życie był kierowany, prowadzony i nie działał według własnej woli, ale woli ojca. W szkole przewodził głównie dwóm bezmózgom.

Harry natomiast całe życie musiał radzić sobie sam i był nastawiony na przetrwanie.

Ja w zasadzie jestem za równowagą, oczywiście uelastycznioną. Dostosowana do aktualnej potrzeby. Bardzo nie lubię, kiedy Harry jest tak bardzo zielony w sprawach seksu. Dla mnie to właśnie On jest typem, który próbowałby i eksperymentował i szybciej odkrył swoje "gejowskie" powołanie. W końcu, jak napisał to ktoś nade mną, Draco był wychowywany w duchu konieczności zapewnienia rodzinie dziedzica.

A tak przy okazji, bycie bottom w łóżku nie powinno się tutaj rozpatrywać jako coś złego - pewnie niektóre z Was, posiadające wieloletnie doświadczenie seksualne, spokojnie mogą to potwierdzić. Ja jestem za tym, by po prostu obaj chłopcy wiedzieli czego chcą i będę zadowolona.

W życiu codziennym natomiast... hmmm... wolę minimum większego wpływu ze strony Harry'ego. Choć w zasadzie, jeśli coś jest dobrze sprzedane, to i tak to kupię. Jakkolwiek by nie było :P.
Obrazek
Tarjei Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 128
Dołączył(a): 29 kwi 2011, o 05:20

Postprzez Maade » 20 maja 2011, o 21:55

O rany, ale rozwinieta dyskusja.
Zakłąd, że jestem tu najmłodsza?
Co do punktu a, stanowczo wolę Draco bottom. To wszystko przez Owned i Dlaczego właśnie ty.
Jeśli zaś chodzi o punkt b, to wolę "dominującego" Draco. Ślizgon, taki władczy, zaborczy... Kitiara wyssała mi mózg.
Ktoś pytał o fick, w którym Harry byłby niewolnikiem. "Niezłomny" Emily Waters. Tłumaczenie na yaoifan, ale nieskończone niestety. Właściwie sam początek.
Maade Offline


 
Posty: 18
Dołączył(a): 20 maja 2011, o 21:47

Postprzez Kuma » 18 sie 2011, o 02:56

Pfff.

No Draco top, zdecydowanie. Aczkolwiek czasami fajnie jest, gdy Harry dominuje. Tylko bez gwałtu, proszę, bo to jest straszne. I w jedną, i w drugą stronę. Bleh.
Jeżeli jednak Draco miałby być bottom, to nie mógłby być skomlącym psiakiem, ale wciąż... chociaż stwarzać pozory zimnego ślizgońskiego drania. xd
W życiu - Draco top top top top top <3 Z tekstami jak w Światełku. Ideał ^^
everytime you see rainbow, god is having gay sex.
Obrazek

PS.
Obrazek
Kuma Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 417
Dołączył(a): 6 gru 2010, o 11:45
Lokalizacja: Poznań

Postprzez byarenlight » 15 wrz 2011, o 18:55

Ja nie lubię, kiedy w życiu któryś z nich specjalnie dominuje. Czy zawsze biedny Potter musi być zdominowany? Jak czytam niektóre opowiadania, to Draco przypomina mi taką nieznośną, seksowną żoneczkę, która owija sobie mężusia wokół palca. Fuj. A Harry tylko przewraca oczami, wzdycha i na wszystko się godzi, bo jego ukochana Cholera zrobi słodką minkę i rzuci ironicznym, pseudozabawnym tekstem. Ależ się tu ze mnie żółć wylewa XD
Także - RÓWNOWAGA! to podstawa. Wydaje mi się, że na co dzień związek, w którym jedna osoba jest - z braku lepszego słowa - pieskiem drugiej, nie przetrwałby. Tylko czekać, aż Potter ucieknie z krzykiem i znajdzie sobie mniej despotycznego partnera. Zatem równowaga.

A w łóżku? Dość obojętne. Nie mogą się wymieniać?

Według mnie oni obaj są tak silni psychicznie[...]

No co Ty? Draco jest raczej słabszy psychicznie.
- Ty byłaś kiedyś nastolatką. Powiedz, jak mam sobie poradzić z Astor?
- Spróbuj z nią porozmawiać.
- Kiedy ostatnio próbowałem, powiedziała, że mnie nienawidzi i przeniosła się do Orlando.
- To teraz masz drugą szansę. Podziel się z nią czymś... Co robiłeś w jej wieku...
- Zabiłem psa sąsiadów.
- Tego lepiej jej nie mów.
byarenlight Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 1436
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 20:07
Lokalizacja: względna

Postprzez nataliiee » 15 wrz 2011, o 19:17

byarenlight napisał(a):Także - RÓWNOWAGA! to podstawa. Wydaje mi się, że na co dzień związek, w którym jedna osoba jest - z braku lepszego słowa - pieskiem drugiej, nie przetrwałby. Tylko czekać, aż Potter ucieknie z krzykiem i znajdzie sobie mniej despotycznego partnera. Zatem równowaga.
Chciałabym dostać przykład jakiegoś ficka, w którym ta równowaga jest zachwiana. Jeśli Draco zrzędzi, to Harry zazwyczaj mu przytakuje i robi swoje :lol2: I to mi się podoba!
byarenlight napisał(a):A w łóżku? Dość obojętne. Nie mogą się wymieniać?
Może nie lubią? :P
byarenlight napisał(a):No co Ty? Draco jest raczej słabszy psychicznie.
Zgadzam się z tym. Chociaż w moich ulubionych fickach Draco również jest silny psychicznie.

Jestem za bottom Draco 8-)
Nienawidzę komentować...
nataliiee Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 1626
Dołączył(a): 1 sty 2011, o 19:02
Lokalizacja: Kraków

Postprzez byarenlight » 15 wrz 2011, o 19:37

Może nie lubią? :P

Są postaciami fikcyjnymi, więc dla mnie liczy się to, co ja lubię ;)
Chciałabym dostać przykład jakiegoś ficka, w którym ta równowaga jest zachwiana. Jeśli Draco zrzędzi, to Harry zazwyczaj mu przytakuje i robi swoje :lol2: I to mi się podoba!

No cóż, musiałam się kiedyś na takiego natknąć, skoro została mi awersja. Przykładu nie podam, bo nie mam pamięci do tytułów ani w ogóle do niczego, ale natknęłam się w życiu na opowiadania, w których ewidentnie było widać, że Potter jest zdominowany. Aczkolwiek staram się czytać dobre fiki, a w dobrych fikach równowaga jest.
- Ty byłaś kiedyś nastolatką. Powiedz, jak mam sobie poradzić z Astor?
- Spróbuj z nią porozmawiać.
- Kiedy ostatnio próbowałem, powiedziała, że mnie nienawidzi i przeniosła się do Orlando.
- To teraz masz drugą szansę. Podziel się z nią czymś... Co robiłeś w jej wieku...
- Zabiłem psa sąsiadów.
- Tego lepiej jej nie mów.
byarenlight Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 1436
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 20:07
Lokalizacja: względna

Poprzednia strona

Powrót do Drarrowe dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość