Bottom Harry czy bottom Draco?

Dyskusje związane z Harrym i Draco w kanonie i fanonie

Postprzez Aevenien » 21 lis 2010, o 18:00

Właśnie kończę czytać Owned (ale o tym w innym temacie) i w rozmowie z Liberi pojawiła się kwestia tego, czy wolimy bottom Draco czy bottom Harry'ego.
Ja uważam, że najlepiej jest, jeśli to jest wyrównane, nikt nie ma zbyt dużej przewagi i wszyscy są zadowoleni. A jeśli już ktoś ma być bardziej top, to dla mnie powinien być to Draco.
A co Wy myślicie?

Edit: Liberi ma rację, zróbymy rozgraniczenie na:

a) łóżko: top i bottom
b) życie: osoba dominująca i zdominowana.
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Liberi » 21 lis 2010, o 18:18

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:24 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Aevenien » 21 lis 2010, o 18:22

Oczywiście miałam na myśli i w łóżku i ogólnie.
No i musiałaś Bond na ostatatnim miejscu? XD
Ja w ogóle wolę top Draco, a w łóżku to albo top albo uniwersalny, bottom Draco nie kupuję praktycznie nigdy, bo to mi się gryzie z jego ślizgoństwem, złośliwością i w ogóle byciem Malfoyem.
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Liberi » 21 lis 2010, o 18:32

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:25 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Aevenien » 21 lis 2010, o 18:35

Między dać się, a dawać cały czas jest różnica, nie? :P I przecież wiesz, co miałam na myśli i tak wiem, że brakuje Ci turlającej ikonki, pracuję nad tym! xD
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Liberi » 21 lis 2010, o 18:50

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:25 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Aevenien » 21 lis 2010, o 19:49

Oki, poprawiłam już to, chociaż dalej będę się trzymać, że nie wyobrażam sobie Draco dominującego na co dzień i całkowicie uległego w łóżku, o.

I serio, Draco z Transfigurations aż tak Ci się podobał? Ja tam pamiętam te jego sznurowane spodnie i to, że się ptzyjaźnił z Hermioną głównie XD
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Liberi » 21 lis 2010, o 19:58

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:25 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Aevenien » 21 lis 2010, o 20:07

A czy ja mówię, że w "Życiu na gorąco" tak nie było? :P Ja tylko mówię, że wolę jak tak nie jest :P
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Liberi » 21 lis 2010, o 20:12

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:25 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Aevenien » 21 lis 2010, o 20:15

Ostatnią rzecz piszę już :P

Masz racje, źle to sformuowałam, nie że nie wyobarażam sobie, tylko że mój wymarzony Draco nie mógłby być taki, o.
A Draco z Życia jest boski i kocham jego strumień świadomości.
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Liberi » 21 lis 2010, o 20:17

.
Ostatnio edytowano 6 gru 2011, o 08:26 przez Liberi, łącznie edytowano 1 raz
Kiedy obgadujesz mnie za plecami, jesteś w idealnej sytuacji, by pocałować mnie w dupę.
Tych, którzy coś do mnie mają, a nie zamierzają oddawać się pieszczotom, zapraszam na PW. ;)
Liberi Offline

Avatar użytkownika
Królowa Offtopu
 
Posty: 3006
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 19:55
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Aevenien » 21 lis 2010, o 20:35

Bosz, pomyliły mi sie fiki XD Cofam strumień XD

Bo to Twoja wina! XD
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Ka » 21 lis 2010, o 23:17

Czy ten temat zawsze musi wracać? :lol:

Ja chyba najbardziej lubię, kiedy na początku to Draco jest tym nieco bardziej świadomym, i w związku z tym jest odważniejszy w łóżku... a Harry "nadrabia entuzjazmem" i okazuje się, że też ma pazur.
Czy Wam też tak okropnie brzmi "nadrabianie entuzjazmem"? Dla mnie to jakaś masakra, ale mam wrażenie, że autorzy często tak to określają.

Ogromnie podoba mi się konfiguracja zarysowana w "Życiu na gorąco". W "Między listami" nie, właśnie w "Życiu" świetne były i wspomnienia o tym, jak chłopakom układało się w Hogwarcie, i opis Harry'ego, który dorósł i stał się dokładnie tym, na kogo zapowiadał się jako chłopak.

Za to w dzień nie toleruję u nich żadnego podziału, a opowiadania, gdzie któryś dominuje, mnie odrzucają, zwyczajnie nie czuję się w nich dobrze. Mogą się jakoś dogadywać: w niektórych sprawach Draco zawsze stawia na swoim, w innych Harry, i każdy idzie na jakiś kompromis. Ale "uległość" kojarzy mi się negatywnie. Stąd niewolniczych ficków nie ruszam nawet kijem.
"I don't approve of this," Arthur declares. "Who are these people and why are they writing haikus about my ankles?"

(It's only time.)
Ka Offline

Avatar użytkownika
Order Złotej Kałamarnicy
 
Posty: 1331
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 16:49

Postprzez Aevenien » 21 lis 2010, o 23:22

Ano musi :P

No! Ja się zgadzam z Tobą w dużym stopniu, choć dominacja do jakiegoś stopnia mi nie przeszkadza. W każdym razie nie czytaj Owned XD
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Drarrowe dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość