[D] [T] Zielone i ładne

Teksty poświęcone związkowi dzieci Harry'ego i Draco.

Postprzez Aevenien » 3 lis 2010, o 20:55

[autor docelowy - Calissa]

Tytuł oryginału: "Green and pretty"
Autor: Bryoney
Link: Green and pretty
Zgoda: Jest
Beta: Niezastąpiona formica
A/T: Chciałabym tylko zaznaczyć, że w fandomie anglojęzycznym drabble nie zawsze mają zaskakującą puentę i dokładnie sto słów.


Oczy Albusa Pottera były zielone i ładne. Bardzo, bardzo zielone i bardzo, bardzo ładne.
To właśnie one pierwsze przykuły uwagę Scorpiusa. Nie ta nieokiełznana czarna czupryna, nie twarz, tak podobna do innej, bardzo słynnej. Nie ten mały, nieśmiały uśmieszek. To wszystko także zauważył. Tylko, że później. O wiele, wiele później. Żenująco później.
Oczywiście jego ojciec byłby przerażony. Nie dość, że jego syn, jego jedyny syn, w ogóle zwrócił uwagę na oczy Pottera, ze wszystkich ludzi na świecie, to jeszcze urzekły one wspomnianego syna tak całkowicie, iż jednymi słowami, jakie jego oszołomiony umysł był w stanie przywołać były "zielone" i "ładne". Nie żadna "głęboka, tajemnicza zieleń otchłani oceanu", albo "intensywna, jasna zieleń, przywodząca na myśl słoneczne promienie prześwitujące poprzez młode liście". Nawet nie "szmaragdowe", "jadeitowe", czy "malachitowe". Po prostu zielone. I ładne.
Tylko zielone i ładne, lecz nim hogwarcki ekspres wtoczył się na stację w Hogsmeade, Scorpius wiedział, że jest zgubiony. Bez względu na to, jakich słów by nie użył.
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aevenien » 3 lis 2010, o 20:55

[autor docelowy - It.]

Mimo, że nie zaskakuje jest niesłychanie... uroczo.
Tfu. Malfoy nie może być ponoć uroczy. A jednak!
Mimo, że ten parring nie jest jeszcze tak popularny to uwielbiam go. Bo jest inny niż drarry, bynajmniej ten. Upodabnianie ich do ojców jest ZŁE. No i ten Draco, całkowicie oszołomiony.
Tłumaczenie oczywiście kunsztowne i dobre.
Aż miło czytać. :>
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aevenien » 3 lis 2010, o 20:56

kopia z Mirriel

Łiiiiiiii śliczne drabble, po prostu śliczne. Zielone i ładne :wink:
Naprawdę lubię takie teksty. Przyjemne, sympatyczne i wywołujące uśmiech na mojej twarzy. Bez wymuszonej niby zaskakującej puenty. Tego właśnie nie lubię w drabblach, że wszyscy na siłę chcą, żeby końcówka zwalała z nóg. A niestety mało komu się to udaje.
Dlatego gratuluję gorąco wyboru tekstu, jest cudny. Tłumaczenie bez zarzutu, łądne, zgrabne i przyjemne dla oka.
Rozczulił mnie młody Scorpius. I żal mi się zrobiło Draco.
Oczywiście jego ojciec byłby przerażony.

Nie wątpię, nie wątpię. Co nie zmienia faktu, że mój otumaniony przez drarry mózg, zadaje w myślach pytanie, co Malfoy senior sam wyprawiał xDDD Ale przemliczmy moją małą obsesję.
Podsumowując tekst śliczny, cudowny i ładny. Z chęcią przeczytałąbym więcej takich. Tylko może tym razem z sama wiesz jakim paringiem? Bo do SN/ASP nic nie mam, ale wiadomo, to nie drarry :wink:

Wena bliźniaka z Gryffindoru bujającego się na lampie życzę
Uśmiechnięta Aev
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez yunne » 3 lis 2010, o 20:56

Leń - Kopia z Mirriel

Tak, Call, to w końcu ja! xD
Bardzo podobało mi się to drabble, choć nie jestem nim tak zauroczona jak tą miniaturką (tak, właśnie tą xD), którą (mimo tego, że nie mam czasu) przeczytałam już z pięć razy. Ale nie o miniaturce mam tutaj mówić, prawda?

Jeśli chodzi o tłumaczenie, to tak jak zawsze, czyta się przyjemnie. Zgrzytów nie było, a do oryginału zajrzałam wczoraj, ale (oczywiście przez Ciebie) nie przeczytałam więcej niż dwa pierwsze zdania.

Uwielbiam slashe, nienawidzę drabli, ubóstwiam ten parring. I lubię, gdy jest sobie taki arystokratyczny pan Scorpius Malfoy, zakochany w takim Albusie Severusie, który nosi imiona dwóch dyrektorów Hogwartu i jest romans (bo ja go wyraźnie widzę) xD I czego chcieć więcej? No czego? xD *rozpływa się*

Całuję i czekam na moją miniaturkę,
yunne.
"Good, because if you wanted to shag me against the wall, I'm afraid I'd have to say 'No' because I'm not easy." Draco thought about it for a minute while eyeing Harry speculatively. "Actually, that's a lie. I am easy. You may commence with the shagging now."
yunne Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 402
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 18:19

Postprzez Kasia » 3 lis 2010, o 21:24

Na początek jedna wątpliwość. "urzekły (...) całkowicie" brzmi, moim zdaniem, dziwnie. Ale możliwe, że ja się po prostu czepiam.

Lubię ten parring. Częściowo za to, że to są ich dzieci, częściowo za to, że nic o nich nie wiemy i nikt nam nie zarzuci niekanoniczności, a częściowo za to, że oni są tacy słodcy... ;)

Kiedyś przejrzałam sporo tekstów z tą parą. I większość z tych, które mi się spodobały, przedstawiała ich właśnie w taki sposób. Zauroczonych, słodkich, ale kompletnie innych od ojców. Bo oni są z jednej strony tak podobni, a z drugiej tak różni...

Mam wrażenie, że to powyżej jest dość chaotyczne. Ale mam nadzieję, że zauważysz w tym moją wdzięczność za przetłumaczenie tych drabble'i.

Pozdrawiam i życzę Wena,
Kasia
"Harry się odprężył. Nie było się w ogóle o co martwić. W końcu Hagrid uwielbiał wredne bestie."

"Mała rada, Ted. Hermiona nie je mięsa, więc jeśli zabierzesz ją do jednej z tych knajp, w których podają steki tak słabo wysmażone, że jeszcze muczą, gdy zaczynasz je kroić, to kompletnie zniweczysz swe szanse dobrania się jej do majtek. "

"Potter, jak można się było spodziewać, okazał się zwolennikiem przytulania (co mogło zostać uznane za dość szczęśliwy zbieg okoliczności, bo Draco był raczej nogą w przytulaniu, za to doskonałą przytulanką)."
Kasia Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 201
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 00:17
Lokalizacja: warszawa

Postprzez Aevenien » 3 lis 2010, o 21:25

[autor docelowy - Inkama]

To mój ulubiony rodzaj drabbli, może nie ma zaskakującego zakończenia ale ten klimat <rozpływa się>. Cóż oczy są ponoć zwierciadłem duszy, jak miło, że to właśnie one urzekły Scorpiusa.
Wizja Draco jest taka malfoyowa ^^. Czyżby on nie zauważył, że oczy starszego Pottera też są zielone i ładne? Cóż w tym przypadku zapewne nie, a szkoda.
Coraz bardziej lubię tę parę.

Tłumaczenie bardzo dobre, po przeczytaniu tego drabbelka zrobiło mi się tak ciepło i miło; zielono i ładnie.

Pozdrawiam, życzę skorego do wspólnej pracy Wena i czasu.
Inkama
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aevenien » 3 lis 2010, o 21:26

[autor docelowy - Tilia]

Może dlatego, że oczy mi się kleją, a może dlatego, że mam lenia, ale to to poniżej to kopia z Mirriel...

Do czytania zniechęcił mnie parring, ale teraz absolutnie nie żałuję, że się przemogłam^^
Na początek: gratuluje zgrabnego tłumaczenia. Obawiałam się, że coś będzie zgrzytać z oryginałem, który czytałam wieki temu, ale pozytywnie zawiodłam się. Dlatego cieszę się, że przetłumaczyłaś to drabble :D
Tekst sympatyczny. Scorpius... Hym... Wydawałoby się, że syn Draco powinien mieć wysoki poziom słownicwa, które nagle ograniczyło się do "zielone" i "ładne". I właśnie tym ten drabulec mnie zauroczył.

Tylko zielone i ładne, lecz nim hogwarcki ekspres wtoczył się na stację w Hogsmeade, Scorpius wiedział, że jest zgubiony. Bez względu na to, jakich słów by nie użył.


Ten fragment, jak dla mnie, rzuca światło dzienne na przyszłą historię Albusa Severusa i Scorpiusa, i to w bardzo slashową historę :twisted:

Jeszcze raz gratuluję tłumaczenia, a także wyboru tekstu.
Pozdrawiam,
Tilia
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aevenien » 3 lis 2010, o 21:26

[autor docelowy - Kuma]

Cóż, nie powala, jednak ma w sobie coś takiego.

Wywołało u mnie uśmiech.
"zielone" i "ładne". Nie żadna "głęboka, tajemnicza zieleń otchłani oceanu", albo "intensywna, jasna zieleń, przywodząca na myśl słoneczne promienie prześwitujące poprzez młode liście"

I ten biedny elokwentny Draco, który ceni sobie dobrą i bogatą wymowę, musiałby czuć się zażenowany.. xDDD

Cóż, nie powala, jednak według mnie ciekawie. Uroczo, zabawnie wręcz czasami, miło i sympatycznie. :) Na dodatek lubię ten paring. xD

Kum
Z Mackami nie ma żartów :mackigreen:


"Law school," Arthur says. "Law school gets everybody in the head. That's, you know. That's the whole point. Of law school."

Mostly, I exist in a state of denial about the denial. My head is a complex place, okay?
Aevenien Online

Avatar użytkownika
Macki Dalekiego Zasięgu
 
Posty: 6214
Dołączył(a): 27 paź 2010, o 19:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Cathy » 4 lis 2010, o 23:34

Lubię parring SM/ASP, zaraz po Drarry :)
Miłe i przyjemne drabble. Szkoda, że jest mało teksów po polsku z nimi, a może ja się nie spotkałam z takowym :(
Zielone i ładne. Nic dziwnego, że nie mógł się oprzeć tym oczętom. Lubię sobie ich wyobrażać jako małe kopie DM/HP, którzy inaczej zaczęli swoją znajomość :)

Ładnie przetłumaczone, czytało się bez zgrzytów.

Pozdrawiam,
Cathy.
    Obrazek Obrazek Obrazek
Cathy Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 6
Dołączył(a): 4 lis 2010, o 22:41
Lokalizacja: z łóżka Toma !

Postprzez Ew. » 5 lis 2010, o 18:38

Ślicznie. Wyszło naprawdę ślicznie i strasznie słodko. Przyznam, że nie spodziewałam się tego po Scorpiusie, ponieważ zawsze wyobrażałam go sobie jako kopię Draco tylko z brakiem cynizmu i uprzedzenie wobec rodzin, które nie miały tak "czystej" krwi. Ot tak, przystojny, dumny młodzieniec, który zdobywa serca dziewczyn przez ten swój ironiczny uśmieszek *wzdycha*
Ogólnie translacja wyszła naprawdę dobrze; czyta się bez większych zgrzytów, tekst jest aż nadto zrozumiały i czyta się go z lekkością i płynnością - a nie każdy potrafi tak znakomicie przetłumaczyć twór. Gratuluję talentu!
Pozdrawiam gorąco, mają cichą nadzieję, że wkrótce przełożysz coś równie ciekawego i wspaniałego.
Ew.
"I`m worse at what I do best
And for this gift I feel blessed.
Our little group has always been
And always been until the end."
Smells Like Teen Sprit, Nirvana
Ew. Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 263
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 10:22
Lokalizacja: Mazury

Postprzez karmelowa » 11 lut 2012, o 22:42

Cóż. Zielono i ładnie napisane :)

Pozdrawiam.

Rozumiem, że to drabble. Nadal jednak odsyłam do Regulaminu i grożę przewidzianymi w nim sankcjami... K.
karmelowa
karmelowa Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 62
Dołączył(a): 29 sty 2012, o 22:48

Postprzez Kolorowa02 » 1 kwi 2012, o 09:44

Hm... To dla mnie nowość, chyba polubię ten paring :)
Jest niezwykle zielono, ładnie, a nawet bardzo ładnie.
Świetnie przetłumaczone, podobało mi się :D
No i nie dziwię się, że Scorpius jest zgubiony, to w końcu zielone, ładne oczy :)
Podobało mi się również, że Scorpiusowi nie wpadły do głowy żadne ekstrawaganckie słowa, a takie zwykłe i proste. Takie nawet słodkie ;) Ale ciii...

Pozdrawiam,
Kolorowa02
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść?- spytał- Co wtedy?
- Nic wielkiego.- odpowiedział- Posiedzę tu sobie i na ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten ktoś nigdy nie znika, tylko siedzi gdzieś i czeka na ciebie.
Kolorowa02 Offline

Avatar użytkownika
 
Posty: 6
Dołączył(a): 29 sie 2011, o 00:09


Powrót do Albus Severus/Scorpius

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości